Dyrektor Szpitala Narodowego: "nie rozumiemy dlaczego wciąż są miejsca" Dr Artur Zaczyński: - Chyba pacjenci covidowi są dla zwykłych placówek opłacalni. Fot. PTWP

Gdyby szpitale przekazały nam lżejszych pacjentów, zrobiłoby się miejsce dla niezakażonych, zapisanych na operacje planowe. Ale chyba pacjenci covidowi są dla zwykłych placówek opłacalni - mówi w rozmowie z wtorkową (8 grudnia) "Rzeczpospolitą" dyrektor Szpitala Narodowego dr Artur Zaczyński.

Dr Zaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" odniósł się m.in. do zarzutów posłów KO w sprawie konfliktu interesów przy szacowaniu kosztów szpitala tymczasowego. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji miało konsultować go m.in. ze szpitalem CSK MSWiA. Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym jest filią CSK MSWiA w Warszawie.

Dr Zaczyński wyjaśnił, że AOTMiT zawsze konsultuje założenie do wyceny świadczeń ze szpitalami. - Samą wycenę prowadzi NFZ. Koszty funkcjonowania każdego szpitala są inne, a ponieważ CSK MSWiA w Warszawie jest pierwszą placówką dysponującą szpitalem tymczasowym, dane kosztowe dotychczasowej działalności wysłaliśmy do odpowiednich instytucji, bo tylko tak możliwe jest prawidłowe zaplanowanie finansowania - powiedział.

Dyrektor Szpitala Narodowego zaznaczył, że jest członkiem Rady Przejrzystości zajmującej się oceną nowoczesnych, wprowadzanych do Polski technologii medycznych i leków pod kątem ich działania u pacjentów i opłacalności dla budżetu NFZ. - Konflikt zachodziłby, gdybym był w drugiej radzie AOTMiT - Radzie ds. Taryfikacji - dodał.

Dr Zaczyński w rozmowie z gazetą mówił też o funkcjonowaniu szpitala na Narodowym. Przypomniał, że zasady działania szpitali tymczasowych opisano w ministerialnej strategii.

- W pierwszej fazie działania szpitale tymczasowe przyjmują lżejsze przypadki, by pełnoprofilowe, dysponujące sprzętem i infrastrukturą do prowadzenia pacjentów w stanie ciężkim, mogły przyjąć jak najwięcej osób potrzebujących specjalistycznej pomocy - mających choroby współistniejące etc. Tymczasem placówki z całej Polski na początku chciały nam przekazać albo osoby w stanie ciężkim, albo takie, które mogą być leczone w domu - powiedział.

Dr Zaczyński był pytany, dlaczego, choć minęło już sporo czasu, na Narodowym wciąż są miejsca.

- I tego nie rozumiemy. Gdyby placówki przekazały nam lżejszych pacjentów, zrobiłoby się miejsce dla niezakażonych, zapisanych na operacje planowe. Ale chyba pacjenci covidowi są dla zwykłych placówek opłacalni, szczególnie ci w stanie stabilnym, którzy mogliby zostać przekazani do nas. Jednostką, która przekazuje najwięcej takich pacjentów, jest szpital MSWiA, którego jesteśmy częścią - wskazał dr Zaczyński.

Na uwagę, że w Szpitalu Narodowym przygotowano OIOM dla większej liczby osób, które leżałyby na łóżkach polowych, powiedział, że to strefa, która "zostanie włączona w IV fazie działania, kiedy w Polsce będziemy mieć drugą Lombardię". - Nikt nie chciałby, żeby do tego doszło i naprawdę lepiej być leczonym w warunkach szpitalnych. Krytycy działania szpitali tymczasowych nie rozumieją ich przeznaczenia - ocenił.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.