Dyrektor Lubuskiego OW NFZ uspokaja: jesteśmy przygotowani na leczenie chorych z koronawirusem

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 04 maja 2020 11:00

Piotr Bromber, dyrektor Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, w rozmowie z Gazetą Wyborczą zapewnia, że region jest przygotowany na większą liczbę zachorowań na koronawirusa. Nie brakuje sprzętu, a szpitale są opłacane na bieżąco.

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Szef lubuskiego NFZ wyjaśnia, że płatnik reguluje zobowiązania z podmiotami medycznymi tak, jakby realizowały umowy. Funduszowi zależy bowiem na zapewnieniu im stabilności finansowej w tym trudnym czasie. Aby płynność finansowa została zachowana, wprowadzono częstsze płatności i krótsze terminy realizacji faktur.

Szpitale bezpośrednio zaangażowane w walkę z COVID-19 mają zapewnione dodatkowe finansowanie z budżetu państwa, oprócz zapłaty za każde świadczenie związane z COVID-19 otrzymują środki za gotowość do udzielenia świadczeń. W przypadku lubuskich podmiotów jest to średnio 21,5 tys. zł za dobę gotowości. Obecnie w lubuskim kwoty te wyniosły ponad 3,5 mln zł.

Piotr Bromber zapewnił też, że Fundusz płaci za pobyty personelu medycznego w hotelach. Ta opłata wynosi ok. 125 zł.. W lubuskim działają dwa takie hotele, w  Gorzowie i Zielonej Górze. Z kolei w Gorzowie, Żarach, Żaganiu, Torzymiu i Zielonej Górze działają izolatoria, które też opłaca płatnik.

Płatnik stara się także ułatwić życie pacjentom, dlatego też na stronie NFZ zamieszczono listę czynnych poradni specjalistycznych, gabinetów stomatologicznych, ginekologicznych i numery telefonów do praktyk lekarzy POZ.

Bromber podkreślił, że bezpieczną formą udzielenia pomocy medycznej jest teleporada. Do tej pory w lubuskim udzielono ich ponad 65 tys. Udzielają ich lekarze rodzinni i specjaliści. Pacjenci dostają e-zwolnienia, e-recepty, zlecenia na wyroby medyczne i sprzęt ortopedyczny. 

Szef LOW NFZ wskazał, że województwo ma do dyspozycji prawie 200 respiratorów. W samym szpitalu jednoimiennym w Gorzowie jest ich ponad 20. Przypomniał też, że nie każdy pacjent wymaga hospitalizacji. Z kolei nie każdy hospitalizowany wymaga podłączenia do respiratora.

Więcej: gorzow.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum