Dr Friediger: setki szpitali wyłączono z walki z epidemią, nie pojmuję tego Na zdj. dr Jerzy Friediger, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie. Fot. PTWP

Cały ciężar walki został zrzucony na barki wojewódzkich i powiatowych szpitali sieciowych, znajdujących się bezpośrednio pod nadzorem NFZ i przezeń finansowanych. Wyłączone są setki szpitali, które są spółkami, choć również korzystają ze środków publicznych - mówi dr Jerzy Friediger, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie oraz członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.

Jerzy Friediger, zapytany, jak ocenia krajową strategię w walce z koronawirusem, podkreśla, że przede wszystkim wyłączono z niej setki szpitali, które są spółkami, ale korzystają ze środków publicznych.

Zaznacza, że funkcjonują dziś poza systemem zabezpieczenia przeciwepidemicznego i nadal pracują w trybie planowych przyjęć oraz mogą samodzielnie decydować, kogo i kiedy chcą leczyć. Friediger ocenia, że "w ten sposób mają duże przychody przy stosunkowo niewielkich kosztach".

- Zupełnie nie rozumiem, dlaczego te placówki pozostają bez obciążeń związanych z pandemią, a w tym samym czasie my działamy w stresie, w trybie dyżurowym, mamy oddziały ratunkowe i izby przyjęć, więc tylko do nas trafiają pacjenci z koronawirusem - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".

Dodaje, że nie jest w stanie pojąć tego podziału. Zaznacza, że sytuacja finansowa jego szpitala jest przez to bardzo ciężka.

Według szefa krakowskiej placówki jest wiele miejsc dysponujących sprzętem i pomieszczeniami, do których można by wstawić łóżka.

"Tak jest na terenie po szpitalu uniwersyteckim przy ul. Śniadeckich czy przy Botanicznej, w Proszowicach mamy wolne pomieszczenia po zawieszonych oddziałach zakaźnym i pulmonologii. Wielki potencjał ma też np. mało obciążony szpital w Rabce, ale jakoś nikt go nie zauważa, zaś całe odium walki na tamtym terenie spada na ledwie dychający szpital w Nowym Targu. To nie jest normalne" - czytamy w wywiadzie.

Ocenia, że dopóki nie będzie na terenie województwa osoby, która po analizie sytuacji będzie mogła jednoosobowo podejmować odpowiedzialne decyzje o przekazywaniu szpitalom nowych obowiązków związanych z pandemią, źle widzi przyszłość. Ostrzega, że "pacjenci będą umierać w karetkach krążąc pomiędzy szpitalami, bo nie starczy dla nich miejsc, a tymczasem w innych placówkach będzie się luksusowo przyjmować planowych chorych".

Więcej: dziennikpolski24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.