Dr Friediger o błędach medycznych: lekarze nie powinni ulegać naciskom otoczenia

Autor: JW/Rynek Zdrowia • • 20 października 2020 18:05

Pacjenci wyobrażają sobie, że już samo przyjście do szpitala powinno zagwarantować im zdrowie. Tymczasem z pracą lekarzy nieodłącznie wiąże się ryzyko. W jego minimalizowaniu najważniejsze są: wiedza, niepoddawanie się naciskom otoczenia oraz ujawnianie zdarzeń niepożądanych - ocenił na Internetowym XVI Forum Rynku Zdrowia dr Jerzy Friediger, członek Prezydium NRL, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Żeromskiego w Krakowie.

Dr Friediger o błędach medycznych: lekarze nie powinni ulegać naciskom otoczenia
- Błąd lekarz popełnia wtedy, kiedy leczy, choć nie powinien, nie leczy, choć powinien i leczy nie tak, jak powinien - przypomniał dr Jerzy Friediger. Fot. PTWP

Dr Jerzy Friediger pytany był m.in. o to, na co powinni zwrócić uwagę lekarze, chcąc zminimalizować ryzyko wystąpienia zdarzenia niepożądanego, błędu medycznego.

- Ryzyko jest nieodłącznie związane z naszą pracą. Jestem chirurgiem, więc "mniej więcej" orientuję się, jak to wygląda. Każdy chce być zdrowy, piękny i bogaty. Jest grupa pacjentów, którzy wyobrażają sobie, że już samo przyjście do szpitala powinno gwarantować im to, iż wyjdą z niego zdrowi. Sądzą, że każda choroba jest do wyleczenia, a ludzie są z natury nieśmiertelni. Tymczasem tak nie jest - mówił szef krakowskiego szpitala.

Zaznaczył, że sporo się mówi o minimalizowaniu skutków zdarzeń niepożądanych, błędów medycznych, tymczasem warto zastanowić się, jak ich unikać.

- Pierwsza sprawa to posiadanie wiedzy i kierowanie się w leczeniu właśnie nią, nieuleganie naciskom otoczenia. Pamiętajmy, że na lekarzy zawsze te naciski będą - ze strony rodziny, dyrektorów szpitali. Że ma leczyć inną metodą, że leczy za drogo. Podkreślam - jedyną wskazówką, która powinna przyświecać lekarzom, jest wiedza - podkreślił dr Friediger.

Zaznaczył, że drugim najważniejszym elementem w unikaniu błędów jest ich ewidencjonowanie i publikowanie. - Cóż innego może nas uchronić przed ich powtórzeniem? - pytał. 

Zaakcentował jednocześnie, że lekarze nie mogą bać się mówić o błędach. - Jeśli podczas mojej pracy wydarzyło się coś niepożądanego, muszę być pewien, że następnym krokiem nie będzie wezwanie mnie do prokuratury - mówił.

W podsumowaniu wypowiedzi dr Friediger przytoczył "trzyzdaniową definicję błędu medycznego" prof. Filara. - Błąd lekarz popełnia wtedy, kiedy leczy, choć nie powinien, nie leczy, choć powinien i leczy nie tak, jak powinien - mówił. Dodał: - Rozmawiając z kolegami, którzy zajmują się odpowiedzialnością zawodową, dołożyliśmy jeszcze dwa punkty: lekarz gada, choć nie powinien i nie gada, choć powinien.

Dyrektor podsumował, że znaczna część spraw dotyczących błędów medycznych dotyczy "niedopowiedzeń" w kontakcie z pacjentem. - Nie chowajmy głowy w piasek, jeżeli coś złego się zdarzyło. Rozmawiajmy o tym i zapewnijmy, że zrobimy wszystko, by zaistniały błąd naprawić - zaapelował.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum