Dorota Gardias: Dobry czas na podwyżki dla pielęgniarek nigdy nie nadszedł

Autor: SA/Rynek Zdrowia • • 23 lutego 2010 06:06

Staraliśmy się uniknąć tego strajku, zwracając uwagę decydentów na sytuację pielęgniarek na Podbeskidziu - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Dorota Gardias, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Dorota Gardias, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

– Jakie są, pani zdaniem, przyczyny obecnego strajku pielęgniarek na Podbeskidziu?
– Pielęgniarki i położne na Podbeskidziu, jak wynika z informacji, które uzyskałam w szpitalach, w których trwa strajk, nie dostały od trzech lat podwyżek. Dyrektorzy placówek czekali ciągle na odpowiedni moment, by podnieść im wynagrodzenia. Dobry czas na podwyżki dla pielęgniarek nigdy nie nadszedł, mimo iż inne grupy zawodowe podwyżki otrzymały.

A przecież chodzi o podwyżki gwarantowane ustawą z 2007 roku o ZOZ-ach. Tymczasem niektórzy dyrektorzy w sposób całkowicie uznaniowy dzielili środki, zwiększając jednym grupom zawodowym wynagrodzenie o 200 proc., a innym o 5 proc.

– Czy sprawa niewypłaconych podwyżek dla pielęgniarek dotyczy całego kraju?

– Oczywiście, że nie. W wielu placówkach te 40 proc. różnicy pomiędzy kontraktami w roku poprzednim i bieżącym dzielono sprawiedliwie. Wynagrodzenia pielęgniarek w Polsce są bardzo zróżnicowane, ale w wielu szpitalach pielęgniarki rzeczywiście zarabiają po 1500-1700 złotych. Jednak są i takie placówki, w których zarobki są znacznie wyższe i sięgają 4600-5000 zł brutto.

– Czy musiało dojść do tego strajku?
– Do strajku nie powinno dojść i staraliśmy się go uniknąć, zwracając uwagę decydentów na sytuację pielęgniarek na Podbeskidziu. W listopadzie ubiegłego roku Region Śląski Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych zorganizował konferencję i dyskusję na temat wynagrodzeń pielęgniarek i położnych na Śląsku oraz w tym kontekście bezpieczeństwa pacjenta. Wykorzystał wszystkie formy dialogu.

Były też rozmowy z organami założycielskimi. Po listopadowym spotkaniu miała być powołana komisja, która miała zbadać sprawę. Komisja nigdy nie powstała, mimo zapowiedzi wojewody śląskiego.

Z kolei w grudniu 2009 roku z kolei Zarząd Krajowy OZZPiP zorganizował w sejmie konferencję pt. „Wszyscy jesteśmy pacjentami” i też była to próba nawiązania dialogu. Bez skutku. Zlekceważono związki zawodowe jako partnera społecznego. Głos pielęgniarek i położnych stał się niesłyszalny. W efekcie, pielęgniarki z Podbeskidzia straciły cierpliwość i ogłosiły strajk.

– To regionalne zdarzenie, skąd więc właśnie teraz próba zaangażowania w problem podbeskidzkich pielęgniarek całego kraju?

– W związku z tym, że nikt nie rozmawia z pielęgniarkami, a strajkują już przecież trzeci tydzień, są zmęczone, wyczerpane, zagrożone jest bezpieczeństwo i ich, i pacjentów, nad którymi czuwają opiekunki medyczne, Zarząd Krajowy OZZPiP zdecydował o udzieleniu wsparcia strajkującym i zorganizowaniu w poniedziałek (22 lutego), m.in. pikiety pod Ministerstwem Zdrowia. Chodzi o to, że resort sankcjonuje obecną sytuację i nie chce wprowadzić jednoznacznych przepisów.

Próbowaliśmy zainteresować panią minister Ewę Kopacz Podbeskidziem, kiedy wręczyliśmy jej list otwarty w tej sprawie. Odpowiedziała nam, że nie jest stroną w sporze płacowym i nie zaproponowała żadnego rozwiązania sytuacji protestujących pielęgniarek.

– Co dalej?
– Pikiety będą kontynuowane 23 i 24 lutego. To małe protesty, zaledwie dwudziesto-, trzydziestoosobowe, które nie dezorganizują pracy. Zapewniliśmy też panią minister, że jesteśmy gotowi do rozmów w każdej chwili i wspólnego rozwiązania problemu. Mamy nadal nadzieję, że do rozmów dojdzie i podczas nadzwyczajnego posiedzenie Zarządu Krajowego OZZPiP, które odbędzie się w środę (24 lutego), nie będziemy musieli podejmować radykalnych decyzji.

Ale nie wiem teraz, jakie działania zostaną podjęte i czy zostanie ogłoszony protest ogólnokrajowy. O formach wsparcia dla strajkujących pielęgniarek zadecyduje zarząd naszego związku.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum