naszemiasto.pl/Rynek Zdrowia | 10-06-2019 07:59

Dolny Śląsk: problem braku pielęgniarek staje się dramatyczny

Pielęgniarek brakuje niemal we wszystkich dolnośląskich szpitalach. W Zespole Opieki Zdrowotnej w Kłodzku najgorsza sytuacja jest w należącym do tego ZOZ-u szpitalu w Nowej Rudzie - podaje serwis naszemiasto.pl.

FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

W tamtejszym oddziale Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego pilnie potrzeba co najmniej czterech pielęgniarek. - To trudny oddział, a dodatkowo poza Kłodzkiem, więc dochodzą dojazdy - informuje dział kadr kłodzkiego SP ZOZ-u.

- To z czym mamy do czynienia w Przylądku Nadziei we Wrocławiu (w tej znanej klinice onkologii dziecięcej z powodu braku pielęgniarek groziło zamknięcie oddziału pediatrii - red.) jest zaledwie zapowiedzią, tego, co nam grozi w najbliższych latach i to na znacznie większa skalę - mówi Anna Szafran, przewodnicząca Dolnośląskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych.

- Jeżeli rządzący naszą służbą zdrowia, ale też odpowiadający za zarządzanie poszczególnymi placówkami nie podejmą zdecydowanych kroków, nie unikniemy krachu, łącznie z zamykaniem szpitalnych oddziałów - dodaje Anna Szafran.

Więcej: nowaruda.naszemiasto.pl