Dodatki covidowe poza kontrolą. Wypłat na ponad 10 mld zł nikt nie sprawdzał?

Autor: oprac. JPP • Źródło: Wirtualna Polska, Rynek Zdrowia21 maja 2022 15:20

Wraca temat dodatków covidowych, które wypłacano medykom za walkę z koronawirusem. O braku nadzoru nad rozliczeniami świadczeń pisze Wirtualna Polska. Wcześniej dodatki wzięła pod lupę Najwyższa Izba Kontroli. Badanie NIK ujawniło szereg nieprawidłowości, m.in. dodatki w wysokości 15 tys. zł za 30 minut pracy.

Dodatki covidowe poza kontrolą. Wypłat na ponad 10 mld zł nikt nie sprawdzał?
Oddział covidowy w szpitalu Fot. PAP/Leszek Szymański
  • Wirtualna Polska pisze o braku kontroli nad wypłatami dodatków dla medyków, którzy pracowali na oddziałach covidowych
  • Portal podsumowuje, że łącznie wypłacono ponad 10 mld zł, ale zasady i kryteria wypłat były nieprecyzyjne. Dla przykładu nie wiadomo było, czy za jeden dzień pracy wypłacać dodatek w pełnej wysokości czy proporcjonalnie
  • Według "WP" dyrektorzy lekką ręką wydawali pieniądze, bo nie pochodziły z kasy szpitala, a specjalnego Funduszu. Natomiast medycy chętniej pracowali tam, gdzie przyjęto korzystniejsze zasady rozliczeń
  • Ministerstwo Zdrowia i NFZ przekonują, że odpowiedzialność jest po stronie kierowników szpitali, bo to oni wskazywali konkretnego pracownika do otrzymania świadczenia

Dodatki covidowe, czyli 100 proc. pensji, ale nie więcej niż 15 tys. zł

Wypłaty dodatków covidowych dla lekarzy, pielęgniarek, opiekunów i ratowników medycznych zaangażowanych w walkę z pandemią koronawirusa, zakończyło się 31 marca.

Świadczenia wynosiły 100 proc. wynagrodzenia, ale maksymalnie miesięcznie nie mogły przekroczyć 15 tys. zł. 

Dodatki mogły otrzymać osoby, które (kryteria musiały być spełnione łącznie):

  • wykonują zawód medyczny,
  • uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i ma bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem i z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 oraz
  • pracują na oddziałach tzw. II poziom zabezpieczenia covidowego. Co istotne wszystkie kryteria muszą być spełnione łącznie.

Według danych przekazanych na Zespole Trójstronnym 2 lutego, od momentu uruchomienia dodatków covidowych Narodowy Fundusz Zdrowia wypłacił łącznie 8 mld 871 mln zł, a tylko w grudniu 2021 było to 287 mln zł. Wypłaty dotyczyły 690 podmiotów (w grudniu 2021 r. - 438 podmiotów) i łącznie objęły ponad 105 000 osób.

Chaos i brak precyzyjnych zasad dotyczących wypłat dodatków covidowych

O kontrowersjach związanych z przyznawaniem świadczeń pisze w sobotę, 21 maja, Wirtualna Polska. Portal wysuwa tezę, że wypłat na łączną kwotę ponad 10 mld zł, nikt nie kontrolował.

- Urzędnicy twierdzą, że weryfikacja była zadaniem dyrektorów placówek. Dyrektorzy odbijają piłeczkę i mówią, że przy tak niejasnych przepisach i braku chęci urzędników do współpracy nie poczuwają się do żadnej odpowiedzialności - czytamy w WP.

Cytowana przez portal Renata Jeziółkowska z Naczelnej Izby Lekarskiej przyznaje, że dodatkom od początku towarzyszył chaos. 

- Niejasne zasady powodowały różne interpretacje, na co samorząd lekarski wielokrotnie zwracał uwagę - komentował. 

Z kolei Jerzy Friediger, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. S. Żeromskiego w Krakowie, przypomina, że zarówno Narodowy Fundusz Zdrowia, jak i resort zdrowia odmawiały doprecyzowania kryteriów w tym zakresie. A  wątpliwości nie brakowało. Friedriger podaje przykład: lekarzowi, który na oddziale covidowym pracował jeden dzień wypłacić dodatek za cały miesiąc, czy proporcjonalnie do czasu pracy. On wypłacał proporcjonalnie, ale nie było to regułą.

Niejasne zasady prowadziły do nadużyć. WP pisze o lekarskiej turystyce covidowej: medycy mieli decydować się na pracę w tych miejscach, gdzie przyjęto korzystniejsze dla nich rozliczenia. Z drugiej strony - jak pisze portal - również dyrektorzy dzielili pieniądze lekką ręką, bo pieniądze płynęły nie z kasy szpitali, a państwowego funduszu. 

Wirtualna Polska przytacza dane, do których dotarła: w jednym ze szpitali uniwersyteckich dyrektor szpitala przepracował w rekordowym miesiącu na oddziałach 368 godzin. Jego zastępca – 422. Wicedyrektor wystawił rachunek na łącznie 110 tys. zł.

Portal zwrócił się z prośbą o komentarz do Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ. Z obu otrzymał zbliżone odpowiedzi: oddziały wojewódzkie NFZ otrzymywały od podmiotów leczniczych dane o personelu, który został zakwalifikowany do otrzymania dodatków oraz informacje o kwocie niezbędnej do wypłaty świadczeń. 

W odpowiedziach podkreślono, że "jeżeli kierownik podmiotu leczniczego wskazywał konkretnego pracownika do otrzymania dodatkowego świadczenia pieniężnego, to brał na siebie odpowiedzialność za to wskazanie".

NIK wziął pod lupę dodatki covidowe

Dodajmy, że wypłaty dodatków covidowych w ubiegłym roku wzięła pod lupę Najwyższa Izba Kontroli, która przeprowadziła kontrole w trzech szpitalach w woj. zachodniopomorskim oraz tamtejszym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia. Ujawniono szereg nieprawidłowości, o których na początku maja 2022 usłyszeli członkowie parlamentarnego Zespołu ds. Nadużyć i Naruszeń Prawa w związku z COVID-19.

Wśród nieprawidłowości wymieniono m.in. to, że dodatki były wypłacane wielokrotnie jednej osobie w danym miesiącu, z tytułu wykonywania pracy w różnych podmiotach leczniczych i przekraczały łącznie limit, czyli 15 tys. zł. Rekordziści otrzymywali po ponad 40 tys. zł

Inspektor Bogumiła Mędrzak, kontrolująca podmioty z ramienia NIK, mówiła, iż zdarzały się przypadki dodatków covidowych w wysokości 15 tys. zł za 30 minut pracy w skali miesiąca.

- W jednym ze szpitali ustalono, że warunek bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2 spełniało 10 proc. osób otrzymujących dodatek, a w 90 proc. były adnotacje: "nie można wykluczyć kontaktu z osobą zakażoną, chorą na COVID-19, w ciągu dwóch ostatnich tygodni wynik testu był ujemny, test nie został wykonany, czy nastąpiła odmowa wykonania testu przez pacjenta” - wyliczały kontrolerki NIK na posiedzeniu zespołu.

Więcej o wynikach kontroli NIK pisaliśmy na początku maja w artykule NIK skontrolowała dodatki covidowe w trzech szpitalach. "Wypłacane wielokrotnie, nawet na ponad 40 tys. zł"

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum