Dlaczego nie jest znane zadłużenie szpitali? Powodem ma być ich ciągłe dofinansowywanie

Autor: RR/Rynek Zdrowia • • 17 września 2019 06:00

W jego ocenie kluczem do tego, żeby szpitale się nie zadłużały jest adekwatne do kosztów finansowanie świadczeń, ze szczególnym uwzględnieniem kosztów osobowych.

We wtorek (17 września) ten problem omawiany będzie na konferencji zorganizowanej w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie przez Związek Powiatów Polskich i Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Punktem wyjścia do dyskusji ma być teza, że bez zapewnienia właściwego poziomu finansowania, negocjowania na poziomie centralnym podwyżek płac i warunków pracy, ''sytuacja szpitali, w tym głównie miejskich i powiatowych, staje się trudna, a momentami wręcz dramatyczna''. Organizatory w zaproszeniu skierowanym m.in. do parlamentarzystów przewidują, że ''perspektywa na najbliższy czas w żaden sposób nie napawa optymizmem''.

Według wielu ekspertów, główną przyczyną narastającego zadłużenia są obecnie podwyżki płac, które częściowo pokrywane są z budżetu NFZ, a częściowo z własnych środków szpitali, wspieranych przez podmioty prowadzące. Eksperci twierdzą, że kolejne zastrzyki finansowe nie odwracają tego trendu - długi szpitali nadal rosną. Trzeba na bieżąco śledzić te procesy, by w porę reagować. Konieczna jest jednak wiedza na ten temat.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum