Dializoterapia w Polsce. Głęboki kryzys, będzie jeszcze gorzej

Autor: • Źródło: PAP13 czerwca 2022 07:20

Jeszcze w tym roku będą zamykane kolejne ośrodki dializ, a pacjentów nefrologicznych czeka medyczne wykluczenie, co może doprowadzić do tego, że będą mieli skrócone o kilka, kilkanaście lat życie - pisze w poniedziałek "Nasz Dziennik".

Dializoterapia w Polsce. Głęboki kryzys, będzie jeszcze gorzej
Dializoterapia w Polsce. Jest coraz gorzej. Fot. Adobestock
  • Gazeta zwraca uwagę, że w Polsce działa 260 stacji dializ
  • Aż 65 proc. pacjentów leczy się w ośrodkach niepublicznych
  • "Zdaniem ekspertów, aby kontynuować ich terapię, stawka refundacyjna za dializę powinna wzrosnąć o ponad 30 proc. i wynosić około 540 zł. Obecnie wynosi 409 zł" - czytamy

Stawka refundacyjna za niska

- Podstawowa stawka refundacyjna za leczenie dializami w Polsce od dawna nie pokrywa bieżących kosztów związanych z leczeniem pacjenta - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" nefrolog, dyrektor medyczny DaVita Polska, wykładowca na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku dr hab. Szymon Brzósko. W jego ocenie, "jeśli to się nie poprawi, scenariusz masowej likwidacji małych stacji dializ jest jak najbardziej realny". "Już teraz obserwujemy, że ich liczba powoli się kurczy - przyznaje dr Brzósko.

Tymczasem Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że wprowadziło już potrzebne zmiany.

- W 2019 r. dokonano skorygowania wycen punktowych wyżej wymienionych świadczeń, podnosząc je o 3 proc., w związku z ponoszonymi przez świadczeniodawców rosnącymi kosztami, będącymi pochodną wzrostu ogólnych kosztów udzielania świadczeń opieki, w szczególności zwiększającymi się kosztami wynagrodzeń personelu. Ponadto od 1 kwietnia 2022 r. dokonano podwyższenia ceny punktu przy zastosowaniu wskaźnika 4,5 proc. - przekazuje dziennikowi rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Takie tłumaczenia nie zadowalają dyrektora Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie, krajowego konsultanta w dziedzinie nefrologii, prof. Ryszarda Gellerta, który alarmuje, że problemy będą się pogłębiać. Oprócz braku realnej wyceny nie ma też koordynowanej opieki nefrologicznej.

- Obecny system opieki nefrologicznej jest niedofinansowany. Mamy 4 mln 700 tys. ludzi chorych na nerki i 95 proc. z nich będzie miało skrócone o kilka, kilkanaście lat życie tylko dlatego, że nie ma odpowiedniego programu postępowania z pacjentami. Nie ma koordynowanej opieki nad pacjentami, mimo że odpowiedni projekt jest gotowy: od ponad 3 lat leży w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. To jest skandal - podsumowuje prof. Gellert w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum