PPX/Rynek Zdrowia | 24-09-2010 20:10

Dąbrowa Górnicza: weekend, a salowe nadal w urzędzie

Salowe ze Szpitala Specjalistycznego, które od ponad dwóch tygodni okupują Urząd Miasta w Dąbrowie Górniczej, zapowiadają, że także na weekend zostaną w budynku.

Trwające od kilku dni mediacje nie przyniosły rozwiązania problemu. Salowe liczą, że stanie się to w przyszłym tygodniu.Kobiety od blisko dwóch tygodni prowadzą protest okupacyjny w dąbrowskim magistracie.

Okupacja urzędu rozpoczęła się 7 września. Ponad 30 salowych protestuje w obronie warunków pracy po zmianie firmy sprzątającej w szpitalu. Salowe od 2004 r. pracowały w firmie Aspen, która wygrała wówczas przetarg na jego sprzątanie i przejęła zatrudnione w nim salowe.

Podpisano porozumienie gwarantujące im pracę i płace. Niedawno nowy przetarg wygrała Spółdzielnia Inwalidów Naprzód, która jednak odmówiła przejęcia salowych na tych samych zasadach, czyli zatrudnienia na czas nieokreślony.

Salowe złożyły pozwy do sądu pracy o ustalenie pracodawcy. Na wniosek Piotra Dudy, szefa Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności Państwowa Inspekcja Pracy wszczęła kontrole w dąbrowskim szpitalu i w obu firmach sprzątających. Tymczasem Prezydent miasta Zbigniew Podraza w specjalnym oświadczeniu napisał m.in., że spór rozstrzygnie sąd. Zaapelował też do protestujących o opuszczenie urzędu.