Dąbrowa Górnicza: karetki dowożą pacjentów, SOR - odsyła

Autor: wyborcza.pl/Rynek Zdrowia • • 08 marca 2016 10:39

Pacjenci przywożeni na oddział ratunkowy Szpitala Specjalistycznego w Dąbrowie Górniczej są natychmiast odsyłani do innych placówek. Lekarze odmawiają obejrzenia chorego, nie mówiąc już o jego zbadaniu. Jedna z odesłanych pacjentek zmarła.

Pacjenci są odsyłani z SOR-u do innych szpitali Fot. Archiwum RZ

Gazeta Wyborcza opisuje ten przypadek. Kobieta miała obrzęk płuc, była we wstrząsie. W SOR w Dąbrowie Górniczej odmówiono jej przyjęcia. Z notatki sporządzonej przez ekipę karetki wynika, że lekarz dyżurny nawet nie chciał jej zobaczyć. W skrajnie ciężkim stanie została przewieziona do szpitala w Będzinie. Tam zmarła.

Marek Jeremicz, dyrektor Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu, które obejmuje swoim zasięgiem całe Zagłębie, mówi, że odsyłanie chorych bez słowa wyjaśnienia zdarza się coraz częściej.

Zbigniew Grzywnowicz, pełniący obowiązki dyrektora placówki, zawiesił leczenie na oddziale chorób wewnętrznych z powodu braku internistów. Poinformował też NFZ, że równocześnie zawiesza działalność SOR w części dotyczącej dyżuru internisty. Fundusz się na to nie zgodził uznając, że to  niezgodne z przepisami.

Jednocześnie dyrektor Grzywnowicz wysłał do wojewody wniosek o zawieszenie leczenia na internie  do końca kwietnia. Wojewoda jeszcze nie podjął decyzji. Czeka na opinię NFZ.

Czytaj: www.katowice.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum