Czy rejestratorka może odesłać chorego do domu? Eksperci nie są zgodni

Autor: Gazeta Wrocławska/Rynek Zdrowia • • 27 lutego 2018 13:05

Zarówno NFZ, jak i biuro Rzecznika Praw Pacjenta uważają, że rejestratorka nie ma prawa odmówić np. przeziębionemu choremu przyjęcia, gdyż nie ma kompetencji do wydawania opinii o stanie zdrowia pacjenta. Inaczej sprawę widzi Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Lekarze nie są w stanie weryfikować każdego chorego, gdyż muszą przyjmować tych już umówionych. Fot. Archiwum

Decyzję o tym, czy pacjent wymaga pilnej pomocy medycznej podejmuje tylko i wyłącznie lekarz - deklaruje Joanna Mierzwińska z Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Także biuro RPP potwierdza, że tylko i wyłącznie lekarz może stwierdzić, czy pacjentowi coś naprawdę dolega i to on decyduje, czy zostanie przyjęty, czy nie.

Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego, twierdzi w Gazecie Wrocławskiej, że o tym, czy pacjent może zostać w danym dniu dodatkowo przyjęty, decyduje rejestratorka, a dopiero jeżeli ten bardzo naciska, to decyzję może skonsultować z lekarzem.

Dodaje, że przy dużej liczbie pacjentów i małej liczbie lekarzy, lekarze nie są w stanie weryfikować każdego chorego, gdyż zajmują się przyjmowaniem tych już umówionych. Podkreśla, że rejestratorki mają prawo do takiej decyzji, gdyż są personelem szkolonym na odpowiednich kursach; często są też pielęgniarkami.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum