Częstochowa: popracują nad skróceniem pobytu pacjenta w szpitalu

Autor: Gazeta Wyborcza, KR/Rynek Zdrowia • • 06 lipca 2010 15:15

Połączenie oddziałów okulistycznych dwóch częstochowski lecznic - Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego i Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego ma przynieść zmiany organizacyjne, które pozwolą skrócić czasu pobytu pacjenta w szpitalu i lepiej wykorzystać łóżka.

Częstochowa: popracują nad skróceniem pobytu pacjenta w szpitalu

Od kilku miesięcy dwa wspomniane szpitale zostały połączone w jeden o nazwie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Częstochowie. Konsolidacje oddziałów są pierwszymi posunięciami dyrekcji, które mają przynieść bardziej racjonalne wykorzystanie bazy.

Pierwszym połączonym oddziałem dotychczas funkjonującym w obu szpitalach ma być okulistyka. Z dwóch trzydziestołóżkowych oddziałów – WSS oraz byłego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego – ma powstać 40-łóżkowy oddział. Czy może liczyć na kontrakt uwzględniający 60 łóżek i dziesięciu lekarzy? – pyta Gazeta Wyborcza.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Magdalena Sikora, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, zapewnia, że planując połączenie oddziałów okulistycznych nie zakładano ograniczeń w zatrudnieniu lekarzy lub pielęgniarek.

–  W jednym szpitalu, mieszczącym się w dwóch budynkach oddalonych od siebie o 2,5 km, funkcjonują dwa oddziały okulistyki. Połączenie ma na celu oczywiste oszczędności, ale głównie poprawę organizacji udzielania świadczeń i poprawę ich dostępności np. zgromadzenie lepszego sprzętu i aparatury w jednym miejscu – mówi Sikora.

Przyznaje, że zmniejszy się liczba łóżek, ale, jak podkreśla, ich wykorzystanie obecnie nie jest dostateczne.

– Musimy ponadto skrócić czas pobytu pacjenta w oddziale, obecnie jest on najdłuższy na Śląsku – podkreśla rzecznik częstochowskiej lecznicy.

Marcin Pakulski, wicedyrektor Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w wypowiedzi dla Gazety podkreśla, że nie stracą też pacjenci, gdyż kontrakty placówek zostały połączone, a przy podpisywaniu kolejnych kontraktów liczyć będzie się nie ilość łóżek na oddziale, ale liczba i rodzaj wykonywanych procedur.

Stąd tak ważne jest skrócenie czasu pobytu pacjenta w szpitalu. W opinii dyrektora Pakulskiego, na oddział szpitalny pacjent powinnien trafiać z ustabilizowanym ciśnieniem i poziomem cukru we krwi – gotowy do zabiegu. Jego zdaniem warto również popracować nad organizacją pracy SOR, gdyż można tam wykonać wiele zabiegów, zamiast przyjmować pacjenta na oddziale okulistycznym.

Jak tłumaczył podczas niedawnej konferencji Rynku Zdrowia „System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy – regionalna perspektywa” (Katowice 2010 r., 31 maja) Kazimierz Pankiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, miasto posiada nadmiar szpitali, łóżek, oddziałów.

– Jest to sytuacja, w której i tak skromne środki z NFZ są rozdrobnione. Nie mówiąc już o tym, że cała infrastruktura jest tak duża, że jej utrzymanie i odnawianie jest dla organu założycielskiego zbyt kosztowne. Dwa duże szpitale mają liczne oddziały, szczególnie w zakresie działalności podstawowej, jednoimienne: okulistyka, ginekologia, chirurgia, nefrologia. Są to małe oddziały, z małymi zespołami, małymi kontraktami z NFZ – takie oddziały po prostu nie są w stanie się zbilansować – tłumaczył dyrektor Pankiewicz.

Jak powiedział, na początek będą łączone istniejące dotychczas w obu szpitalch oddziały nefrologiczne i okulistyczne, co wydaje się najmnej kontrowersyjne biorąc pod uwagę możliwości wynikające m.in. z infrastruktury.

– Następie będziemy łączyć pozostałe jednoimienne oddziały, doprowadzając do powstania oddziałów z dużymi zespołami, dobrze wyposażonych – dodał dyrektor.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum