Część szpitali przekonało pacjentów, że mimo epidemii zabiegi są bezpieczne

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 02 czerwca 2020 15:01

Jaka jest skala zaległości w leczeniu planowym w woj. wielkopolskim, spowodowanych pandemią koronawirusa? Między innymi na to pytanie w rozmowie z Rynkiem Zdrowia odpowiada Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Część szpitali przekonało pacjentów, że mimo epidemii zabiegi są bezpieczne
Agnieszka Pachciarz w rozmowie online z Rynkiem Zdrowia; FOT. PTWP

Jak wszystkich województwach, także w Wielkopolsce nastąpiło spowolnienie czy zawieszanie działalności, jednak było ono i jest bardzo zróżnicowane w poszczególnych dziedzinach.

- Największa skala tego zjawiska, co jest oczywiste, dotyczyła stomatologii. W pierwszych tygodniach epidemii o zawieszeniu swojej działalności zawiadomiło nas prawie 65 proc. praktyk stomatologicznych w regionie. Obecnie (stan na 22 maja - przyp. red.) ten odsetek nie przekracza 30 proc. podmiotów - informuje nas Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

I dodaje: - Z drugiej strony jest psychiatria, w której działalność na początku epidemii zawiesiło ok. 12 proc., a dziś jest to mniej niż 8 proc. świadczeniodawców. W opiece specjalistycznej, w której mamy prawie 3 tysiące podmiotów w woj. wielkopolskim, na dzień 20 maja działalność była wstrzymana przez mniej niż 5 proc. placówek, podczas gdy na początku pandemii COVID-19 ten odsetek sięgał 18 procent.

- Natomiast szpitale, w bardzo różnym zakresie, jednak co do zasady realizowały swoje świadczenia. Mieliśmy tylko jeden oddział (pediatria), który poinformował nas o zawieszeniu swojej działalności. Oczywiście sprawdzamy poziom wykonania świadczeń szpitalnych. Jest zróżnicowany. Ale według aktualnych danych, wykonanie ryczałtów w tzw. szpitalach sieciowych (w Wielkopolsce jest ich 49) sięgało 84 proc. - zestawiających kwiecień ze styczniem tego roku - mówi Agnieszka Pachciarz, była wiceminister zdrowia i była prezes NFZ.

Zwraca uwagę, że w marcu br. realizacja ryczałtów w sieciowych szpitalach sięgała ponad 90 proc.: - Jednak mamy też w Wielkopolsce 6 podmiotów szpitalnych, w których wykonanie ryczałtów przekroczyło 100 procent. Oczywiście sytuacja pod tym względem nie wyglądała tak samo we wszystkich jednostkach. Były szpitale realizujące ryczałt w marcu ryczały na poziomie 30-40 proc.

- Jednak istotna część szpitali, mimo pandemii koronawirusa, potrafiła się w taki sposób bezpiecznie zorganizować, że praktycznie w tych placówkach w zasadzie nie zrezygnowano z planowych przyjęć. Dotyczy to m.in. kilku ośrodków wszczepiających endoprotezy, które rzecz jasna realizowały te zabiegi w nieco mniejszym wymiarze, ale jednak dość bliskim poziomi ze stycznia i lutego tego roku - informuje dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Zaznacza, że na koniec kwietnia br. w endoprotezoplastyce umowy w regionie zrealizowane zostały w 85 proc. - Ale są też takie obszary, jak na przykład badanie rezonansem magnetycznym, gdzie wykonanie w kwietniu było ponad 100-procentowe - podkreśla Agnieszka Pachciarz.

W jej opinii bardzo istotne okazało się to, w jaki sposób szpitale rozmawiały z pacjentami. Okazuje się, że wielu placówkom - pomimo pandemii oraz związanych z nią obaw pacjentów przed zakażeniem - udało się przekonywać pacjentów, że pobyt czy zabieg w lecznicy może być bezpieczny także w tym trudnym czasie.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum