Coraz więcej uprzywilejowanych pacjentów. Wydłużają się kolejki do specjalistów

Autor: Nowa Trybuna Opolska/Rynek Zdrowia • • 02 stycznia 2018 11:44

Pacjenci jednej z wrocławskich poradni endokrynologicznych będą musieli dłużej nawet o kilka lat poczekać na wizytę lekarską. Powód? Zwiększa się grupa uprzywilejowanych pacjentów, która wypycha z kolejki pozostałych chorych.

Coraz więcej uprzywilejowanych pacjentów. Wydłużają się kolejki do specjalistów
Fot. archiwum

Ponad tysiąc zawiadomień wysłała przychodnia przy ul. Dobrzyńskiej we Wrocławiu do osób określanych jako pacjenci stabilni i oczekujący po raz pierwszy w kolejce do poradni endokrynologicznej. W pismach informuje o przesunięciu terminu wizyty - u niektórych nawet o 4 lata.

Przychodnia wyjaśnia, że sytuacja ta jest spowodowana koniecznością przyjęcia w pierwszej kolejności pacjentów z tzw.  grupy osób uprzywilejowanych, którzy zgodnie z przepisami muszą być przyjęci w dniu zgłoszenia albo najpóźniej w ciągu siedmiu dni.

To sprawia, że pozostali pacjenci muszą dłużej czekać. Dotyczy to nawet tych, którzy kontynuują leczenie.

Endokrynologia to skrajny przykład, ale w przypadku innych specjalistów sytuacja też nie jest różowa. Grupy osób uprzywilejowanych wydłużają kolejki zwłaszcza w poradniach: endokrynologicznej, angiologicznej czy hepatologicznej.

Zgodnie z przepisami do tej grupy należą m.in kobiety w ciąży, niepełnosprawne dzieci oraz działacze opozycji w PRL-u. 

Więcej: www.nto.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum