Chorzów: samorząd chce fuzji dwóch szpitali, ale część lekarzy protestuje

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 27 lutego 2017 12:15

Działania samorządu Chorzowa ws. połączenia Zespołu Szpitali Miejskich i Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii są konieczne, by zapewnić dotychczasowy poziom leczenia - przekonywali podczas poniedziałkowego briefingu (27 lutego) lekarze z ZSM.

Chorzów: samorząd chce fuzji dwóch szpitali, ale część lekarzy protestuje
Tematem połączenia chorzowskich szpitali w poniedziałek (27 lutego) zajmie się prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Fot. Archiwum

Lekarze ze szpitala pediatrycznego tymczasem sprzeciwiają się połączeniu. W piątek (24 lutego) rozpoczął się tam protest NSZZ "Solidarność". Jeszcze w poniedziałek (27 lutego) sprawą zajmie się prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego.

Lekarze z ZSM przekonywali podczas spotkania z dziennikarzami, że tylko połączenie tych dwóch jednostek zapewni możliwość leczenia chorych na dotychczasowym poziomie i na wszystkich dotychczasowych oddziałach. Argumentowali, że po planowanych zmianach i wprowadzeniu tzw. sieci szpitali, ZSM znalazłby się na pierwszym poziomie finansowania, co mogłoby skutkować zamknięciem tam m.in. oddziału hematologii, geriatrii czy okulistyki.

Po połączeniu placówki znalazłyby się na poziomie trzecim i - w ocenie miasta oraz lekarzy ZSM - uzyskały w ten sposób najwyższy poziom referencyjności.

- Szpital pediatryczny niczego nie straci, może tylko zyskać poprzez kontakt z nami i z zapleczem, którym dysponujemy, a na pewno jesteśmy nie mniejszym szpitalem i dysponujemy szeroką diagnostyką i specjalistami - mówił lekarz kierujący oddziałem hematologicznym w ZSM Sebastian Grosicki.

Dodał, że działalność szpitali nie zdubluje się po połączeniu.

- Tam leczymy dzieci, tutaj - pacjentów dorosłych, głównie starszych - wskazał.

Pytany o akcję protestacyjną lekarzy ze szpitala pediatrycznego powiedział, że ich działania nie dotyczą bezpośrednio lekarzy z ZSM, tylko działań samego miasta.

- Nie słyszymy żadnych argumentów merytorycznych, które miałyby znaczenie dla tego protestu. Trudno nam sobie wyobrazić, dlaczego tak się dzieje. (...) Nas interesują kwestie leczenia chorych, by te możliwości tutaj zapewnić i utrzymać, dlatego gdyby były jakieś przesłanki merytoryczne, to pewnie byśmy starali się na ten temat dyskutować, ale takich nie dostrzegamy - podkreślił.

2 lutego Rada Miasta Chorzowa przyjęła uchwałę o połączeniu tych dwóch miejskich szpitali. Władze miasta argumentowały, że to odpowiedź na plan wprowadzenia sieci szpitali zakwalifikowanych do odpowiednich poziomów organizacyjnych, od czego będzie zależało ich finansowanie. Jak przekonuje samorząd Chorzowa, po zapowiadanej zmianie przepisów, tylko takie rozwiązanie zapewni utrzymanie wszystkich oddziałów szpitalnych.

Pełnomocnik prezydenta Chorzowa ds. aktywizacji społecznej Magdalena Sekuła wyjaśniła, że gdyby do połączenia nie doszło, ZSM znalazłby się na pierwszym poziomie finasowania, a ChCPiO na poziomie szpitali pediatrycznych.

- Nowy, połączony podmiot znajdzie się na trzecim poziomie i dostanie najwyższy możliwy poziom referencyjności. Daje to wiele możliwości, bo powstanie duży, wielospecjalistyczny szpital. To jest szansa na rozwój dla obu jednostek - mówiła Sekuła.

Sprawą w poniedziałek zajmie się prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Wniosek o włączenie tematu połączenia chorzowskich szpitali do porządku obrad prezydium został zgłoszony przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Zaproszenia na posiedzenie prezydium rady zostały skierowane do prezydenta i przewodniczącego Rady Miasta Chorzowa, dyrektorów i reprezentantów związków zawodowych z obu placówek, a także przedstawicieli Społecznego Komitetu Ratowania Pediatrii w Chorzowie. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum