Chemioterapia niestandardowa tylko dla pacjentów w stanach nagłych?

Autor: Dziennik.pl/Rynek Zdrowia • • 10 stycznia 2010 19:21

Po wejściu w życie nowego zarządzenia prezesa NFZ, chemioterapia niestandardowa znowu powinna być prowadzona, jak dotychczas, we wszystkich stu szpitalach.

Najbliższe dwa tygodnie mogą być niełatwe dla pacjentów

Przepisy, które obowiązywały przez kilka dni br. pozwalały przyjmować pacjentów wyłącznie w placówkach, gdzie pracują konsultanci wojewódzcy.

Prezes Funduszu po ukaraniu przez premiera zmienił fatalne zarządzenie i wezwał oddziały NFZ do podpisania w ciągu 10 dni umów ze szpitalami, które w ub. r. prowadziły chemioterapię niestandardową. Czy to jednak rozwiązuje problem? Aby pacjenci nie mieli przerwy w leczeniu, na razie mają być przyjmowani w ramach „stanów nagłych i ratowania życia”.

– Prezes NFZ zrobił premiera w konia. Nie ma czegoś takiego w chemioterapii, jak stan nagły. Nie ma możliwości przyjmowania pacjentów na tej podstawie – ocenia w rozmowie z Dziennikiem prof. Cezary Szczylik, onkolog z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

– Przed nami newralgiczne dwa tygodnie, do czasu podpisania nowej umowy. A mamy 20 pacjentów, którzy czekają na kontynuację leczenia chemioterapią niestandardową – wyjaśnia Łukasz Sroga ze Szpitala Wojewódzkiego św. Łukasza w Tarnowie.

W Małopolsce na wznowienie leczenia czeka kilkudziesięciu pacjentów trzech szpitali, którym nie przedłużono kontraktów na stosowanie chemioterapii niestandardowej. Dyrektorzy mają wątpliwości dotyczące  stanu prawnego.

Wojciech Kaszyński, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Siedlcach nie czeka.

– Liczymy, że prezes Paszkiewicz dotrzyma słowa – mówi Kaszyński.

Więcej na http://www.dziennik.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum