COVID-19 sprawił, że lekarze-koronerzy stali się niezbędni. Wojewodowie z trudem ich znajdują W woj. wielkopolskim wynagrodzenie za 1 wyjazd koronera wynosi 1700 zł. Fot. pixabay/Tumisu

Pandemia i rosnąca liczba ofiar śmiertelnych wirusa ujawniła kolejny problem systemu ochrony zdrowia. Na rynku dotkliwie brakuje lekarzy uprawnionych do potwierdzania zgonu osób objętych kwarantanną lub zakażonych, którzy zmarli poza szpitalem. Chociaż przepisy wskazują, że wojewodowie już w kwietniu powinni do tej funkcji powołać koronerów, nadal ich w wielu rejonach nie ma.

W całym kraju zanotowano w październiku blisko 40 procent więcej zgonów niż rok wcześniej. W niektórych regionach odsetek był ten zdecydowanie wyższy jak np. na Podkarpaciu, gdzie wyniósł on 84 proc. O 65 proc. więcej zgonów odnotowano w Małopolsce, a o 61 proc. więcej w woj. świętokrzyskim.

Zakłady pogrzebowe pękają w szwach, na pogrzeby w niektórych miastach, jak np. w Łodzi, czeka się nawet ponad dwa tygodnie. W mediach coraz częściej pojawiają się informacje o problemach z jakimi zmagają się rodziny, gdy ich bliski umiera poza szpitalem i nie można przez długie godziny znaleźć nikogo do stwierdzenia zgonu. Wtedy okazuje się, że lekarze rodzinni "nie obsługują " takich zmarłych, bo nie otrzymali ani kombinezonów, ani innych środków ochrony osobistej, niezbędnych do wykonania takiego zadania, poza tym nie mają na to czasu.

Częściej więc wzywane do zmarłych są zespoły pogotowia ratunkowego, chociaż o ich przyjazd w natłoku pracy również trudno. Bliscy nieboszczyka szukają pomocy w Sanepidzie i policji. Zdarza się, że na wystawienie aktu zgonu czeka się blisko dobę, a przecież bez niego nie wolno przewieźć ciała do zakładu pogrzebowego.

Praca dla koronera
Jeszcze przyjęte wiosną br. regulacje ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2, będącej kontynuacją pakietu tzw. tarczy antykryzysowej, wskazały, że to wojewodowie powołują lekarzy do stwierdzania zgonów osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem poza szpitalem.

Zgodnie z przepisami funkcji tej może się podjąć "lekarz lub lekarz dentysta, który: ma prawo wykonywania zawodu lekarza lub lekarza dentysty na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ma pełną zdolność do czynności prawnych, nie był skazany prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub przestępstwo skarbowe".

W czasie pandemii, gdy z każdej strony słychać o brakach kadrowych wśród personelu medycznego, wypełnienie obowiązku powołania koronerów sprawia jednak wojewodom duże trudności. Jeszcze latem nie brakowało regionów, jak np. Małopolska, które nie miały ani jednego takiego specjalisty.

Jak ustalił Rynek Zdrowia, sytuacja powoli zaczyna się poprawiać, chociaż nadal na chętnych czeka wiele wakatów.

- Obecnie wojewoda podkarpacki ma podpisaną umowę z jednym lekarzem powołanym do stwierdzania zgonów COVID-19 poza szpitalem - przyznaje Michał Mielniczuk, rzecznik wojewody podkarpackiego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.