Bystra: nie będzie przyjęć do szpitala

Autor: RMF FM/Rynek Zdrowia • • 16 lutego 2010 18:33

Specjalistyczny Zespół Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej wstrzymuje operacje i przyjmowanie pacjentów.

W Bystrej realny świat polskiej pielęgniarki wygląda nieco inaczej niż ten wirtualny na plakacie stworzony dla potrzeb kampanii reklamowej.

Decyzja dyrekcji jest spowodowana trwającym od kilku dni strajkiem pielęgniarek.

Siedmiu pacjentów, których w najbliższych dniach czekały skomplikowane operacje zostanie przeniesionych do innego szpitala. Pacjenci, którzy nie są dotychczas operowani, na przykład zabieg był planowany na jutro lub pojutrze będą przekazywani do oddziału torakochirurgicznego na Śląsku – podaje RMF FM.

Przewodnicząca związku pielęgniarek w woj. śląskim Iwona Borchulska mówiła w minionym tygodniu Polskiej Agencji Prasowej, że dyrektorzy szpitali powinni zasiąść do negocjacji ze związkowcami i wspólnie szukać rozwiązań.

 – Będą duże środki na udoskonalenie sprzętu, pomieszczeń. To już wiemy, że w systemie ochrony zdrowia jest w tej chwili usytuowany lekarz i sprzęt, nie ma pielęgniarki. Już w listopadzie, mówiłyśmy: dialog, albo strajk, bo jest ciężka sytuacja. Nikt się problemem nie zajmuje do momentu, kiedy jest głośno – oceniła Borchulska.

Zdaniem odpowiedzialnego za politykę zdrowotną wicemarszałka woj. śląskiego Mariusza Kleszczewskiego, głównym problemem w proteście pielęgniarek jest sposób jego prowadzenia.  – Trzeba rozmawiać, a nie strajkować. Uważam, że gdyby ten strajk był poprzedzony mediacjami, nie mielibyśmy teraz tego pata w rozmowach – ocenił wicemarszałek.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum