Bydgoszcz: ze szpitala MSWiA odeszło siedmiu lekarzy, zostali rezydenci i pielęgniarki

Autor: oprac. JJ • Źródło: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia07 maja 2021 08:25

Lekarze specjaliści z oddziału wewnętrznego i kardiologii szpitala MSWiA w Bydgoszczy złożyli wypowiedzenia. Zostali rezydenci i pielęgniarki.

Bydgoszcz: ze szpitala MSWiA odeszło siedmiu lekarzy, zostali rezydenci i pielęgniarki
Dodatek covidowy przyczyną odejścia z pracy siedmiu lekarzy. Fot. szpitalnarodowy.pl
  • Dodatek covidowy w bydgoskim szpitalu MSWiA - rezydenci go otrzymali, a lekarze, na mocy zarządzenia dyrektora placówki, nie
  • Kierująca oddziałem odeszła, bo nie potrafiła się porozumieć z dyrekcją w sprawie dodatków dla swojego zespołu
  • Zdaniem dyrektorów przepisy w sprawie dodatku covidowego powinny zostać doprecyzowane

Jak powiedział Gazecie Wyborczej jeden z lekarzy, na oddziale przekształconym w oddział izolacyjny, motywacją dla złożenia wypowiedzeń z pracy było potraktowanie przez dyrekcję ich wysiłków.

Rezydenci otrzymali dodatki covidowe, lekarze nie

Jak wyjaśnia, w oddziale, który ma 19 łóżek covidowych, lekarze podjęli się opieki nad chorymi zakażonymi koronawirusem bez mrugnięcia okiem. Nie otrzymali za to dodatków, o których często mówił minister zdrowia czy wojewoda. Te dodatki dostali natomiast rezydenci. Lekarze prosili dyrektora wielokrotnie o wyjaśnienie, dlaczego tak się dzieje. Zostali zignorowani. Jak zakomunikował - takie jest jego zarządzenie.

Lekarze za pracę "przy covidzie" dostawali jedynie niewielkie dodatki. Wypowiedzenia złożył cały zespół lekarzy specjalistów. Odeszło z pracy aż siedem osób. Zostali sami rezydenci i pielęgniarki.

Bezskuteczne starania

Miesiąc wcześniej z pracy w szpitalu MSWiA w Bydgoszczy odeszła kierująca oddziałem Beata Gerynowicz-Balak. Próbowała bezskutecznie wyegzekwować dodatki covidowe dla swojego zespołu. Jej odejście pociągnęło za sobą wymówienia pozostałych specjalistów z oddziału wewnętrznego i kardiologii szpitala MSWiA.

Pytany o to, na jakiej podstawie tym lekarzom nie wypłacono dodatków, dyrektor szpitala MSWiA, Marek Lewandowski mailowo poinformował GW, „że lekarze pracujący w Oddziale Covidowym otrzymali dodatkowe świadczenia pieniężne - dodatki, zgodnie z obowiązującym poleceniem Ministra Zdrowia oraz otrzymanymi stanowiskami płatnika - NFZ”.

Trzeba doprecyzować zasady

Jak wyjaśnia jeden z dyrektorów innego bydgoskiego szpitala, dodatek za pracę na oddziale covidowym wynosi 100 procent wynagrodzenia, ale nie więcej niż 15 tys. złotych. Ten drugi wariant dotyczy tych, którzy zarabiają miesięcznie po 30-40 tys. złotych.

Jego zdaniem te kwestie powinno się uregulować i doprecyzować, bo nie mogą być jednakowo traktowani ci, którzy od rana do wieczora pracują w kombinezonach covidowych i ci, którzy jedynie mieli kontakt z chorym podczas jednego dyżuru.

W Bydgoszczy działają już kancelarie adwokackie, które za 5 tys. zł proponują lekarzom, którzy czują się poszkodowani, wywalczenie należnych im pieniędzy przez sądem.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum