Bydgoszcz: dyrektorzy szpitali obawiają się 2010 roku

Autor: Gazeta Pomorska/Rynek Zdrowia • • 04 grudnia 2009 16:15

NFZ przekazał kujawsko-pomorskim szpitalom propozycje kontraktów na 2010 rok. Dyrektorzy placówek zapowiadają wydłużenie kolejek do zabiegów.

Bydgoszcz: dyrektorzy szpitali obawiają się 2010 roku

Krzysztof Motyl, dyrektor do spraw lecznictwa Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy twierdzi, że przyszły rok będzie katastrofą dla pacjentów, bo świadczenia medyczne będą musiały być drastycznie ograniczone ze względu na cięcia budżetowe. Z powodu wysokich tegorocznych nadwykonań nie będą przy tym mogły przekraczać przyznanego przez NFZ limitu. Motyl zapowiada, że świadczenia zostaną ograniczone o tyle, o ile zostanie zmniejszony budżet.

Danuta Kurylak, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Bydgoszczy również zapowiada ograniczenie świadczeń w przypadku utrzymania przez NFZ niższej o 7 proc. od tegorocznej oferty na 2010 rok.

Dostępność do usług medycznych zmniejszy się także w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim im. M. Kopernika w Toruniu, którego dyrektor Krystyna Zaleska wyraża jednak nadzieję, że propozycja ze strony funduszu zmieni się w trakcie rokowań.

Kujawsko-Pomorski oddział NFZ, według wstępnego planu finansowego,  na rok 2010 dostanie nieco ponad 2,8 mld zł, czyli o kilkanaście milionów więcej niż w roku ubiegłym. Barbara Nawrocka, rzecznik prasowy Oddziału wyjaśnia jednak, że do szpitali trafi mniej pieniędzy, bo doszło Funduszowi finansowanie przeszczepów i wzrosły wydatki na leki.

Nawrocka podkreśla jednak, że NFZ przekazał szpitalom jedynie propozycje renegocjacji umów i czeka aż budżet zostanie zatwierdzony między innymi przez Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów, co ma nastąpić w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum