Bydgoszcz: były dyrektor "Biziela" wróci na stanowisko?

Autor: Gazeta Pomorska/Rynek Zdrowia • • 06 maja 2010 15:28

W odpowiedzi na list związkowców z bydgoskiej "Solidarności

Czy Andrzej Motuk wróci na stanowisko dyrektora Szpitala im. Biziela?

Zdaniem związkowców zarówno odwołanie Andrzeja Motuka ze stanowiska dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. J. Biziela, jak i przedstawione powody są kontrowersyjne. - Dyrektor Motuk właściwie zarządzał lecznicą - wskazuje Leszek Walczak, przewodniczący bydgoskiej "Solidarności”. - Za jego kadencji szpital osiągnął bardzo dobre wyniki finansowe.

Związkowcy podkreślają także, że plan restrukturyzacji przygotowany dla szpitali uniwersyteckich w Bydgoszczy jest w wielu punktach niespójny, a przede wszystkim nierealny. Brakuje w nim analizy prawnej oraz finansowej, dlatego opory dyrektora Motuka w kwestii wdrożenia tego planu były słuszne.

Zarząd bydgoskiej "Solidarności” domaga się wprost przywrócenia Andrzeja Motuka na stanowisko dyrektora szpitala. W przeciwnym wypadku sprawa zostanie skierowana do Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego - informuje Gazeta Pomorska.

W odpowiedzi na żądania związkowców, Andrzej Radzimski, rektor UMK, wystosował oświadczenie, w którym wyjaśnia powód zwolnienia dyrektora: "(...) podstawą była opinia prawna kwestionująca zgodność z prawem funkcjonowania Niepublicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej na terenie szpitala (...) oraz negatywna opinia Komisji Budżetowej Senatu UMK w sprawie budżetu szpitala na rok 2010”.

W związku z tym rektor UMK zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli z prośbą o zbadanie sprawy: "Po uzyskaniu pozytywnej opinii NIK co do zgodnej z prawem działalności NZOZ-ów w szpitalu, podejmę rozmowy z lek. med. Andrzejem Motukiem na temat dalszych zasad funkcjonowania szpitala” - zapowiada rektor. Z jego oświadczenia wynika również, że władze uczelni gotowe są anulować decyzję o odwołaniu dyrektora.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum