Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 30-11-2017 10:54

Busko-Zdrój: szpital zerwał umowę z podwykonawcą na badania bezdechu sennego

Szpital Rejonowy Zespołu Opieki Zdrowotnej w Busku-Zdroju wypowiedział umowę podwykonawcy w zakresie diagnostyki bezdechu sennego twierdząc, że była ona niekorzystna dla szpitala. Od września pacjenci nie mogą już wykonać tutaj badań.

Dyrektor szpitala jest zdania, że umowa nie odpowiadała intereresom lecznicy Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Diagnozowanie bezdechu sennego w szpitalu w Busku-Zdroju przeprowadzał NZOZ Secura-Med, który był podwykonawcą buskiej lecznicy. Za jedno badanie szpital dostawał z NFZ 1,2 tys. zł. Jak wskazuje Zbigniew Pręgowski, właściciel firmy Secura-Med, pieniądze te dzielone były po połowie ze szpitalem. Ostatnia umowa przewidywała roczną współpracę pomiędzy placówkami, ale już po 24 dniach została przez szpital zerwana - informuje Gazeta Wyborcza.

Grzegorz Lasak, dyrektor buskiej lecznicy wyjaśnia, że rozwiązał umowę, ponieważ nie była ona w interesie szpitala, który musiał pokrywać koszty związane m.in. z praniem czy sprzątaniem, a otrzymywał tylko połowę pieniędzy za wykonaną procedurę. Zbigniew Pręgowski argumentuje z kolei, że większość kosztów pokrywała jego firma. To m.in. płace personelu, amortyzacja sprzętu, rachunki za prąd czy wodę.

Szpital chce jednak sam wykonywać badania i już w 2018 r. zamierza kupić odpowiednią aparaturę.

Więcej: www.wyborcza.pl