Błonie: pacjenci stoją w nocy i rano na mrozie w kolejce do rejestracji

Autor: metrowarszawa.gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 01 marca 2018 09:26

Mieszkańcy podwarszawskiej miejscowości Błonie, w której jest tylko jedna przychodnia, mają problem z dostaniem się do lekarza. Potęguje go nasilona zachorowalność na grypę. Żeby się zapisać na wizytę u lekarza, zwłaszcza pediatry, trzeba stanąć w kolejce do rejestracji o 5 rano czekając w kolejce ma mrozie.

Fot. PTWP

Rodzice chorych dzieci stoją przed przychodnią od 5 rano, niektórzy nawet od 2 w nocy. Drzwi otwierają się dopiero o 7. Wtedy dopiero zaczynają się zapisy. Pacjenci mówią, że rozwiązaniem nie jest też rejestracja telefoniczna, ponieważ gdy uda się już w końcu dodzwonić, okazuje się że miejsc do lekarza jest już brak.

Jak przekonują pacjenci, którzy wzięli udział w programie TVN Uwaga! problem z rannymi kolejkami do rejestracji pojawia się już od kilku lat. Z kolei dyrektor placówki tłumaczy, że w przychodni jest dwóch lekarzy, ale większość pacjentów wybiera jednego z nich. Do drugiego można dostać się bez problemu.

Burmistrz Błonia, Zenon Reszka, zapewnił pacjentów, że zajmie się sprawą i postara się poprawić sytuację pacjentów.

Więcej: www.mmtrowarszawa.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum