Błąd w systemie, czyli szpitale przejęły funkcje ambulatoriów

Autor: Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia • • 04 maja 2010 10:47

W szpitalach realizuje się dużą część świadczeń, które mogą być bardziej dostępne i tańsze w systemie opieki ambulatoryjnej

Błąd w systemie, czyli szpitale przejęły funkcje ambulatoriów
Zdanie wielu dyrektorów szpitali prawie połowa pacjentów, która trafia na na SOR-y powinna być załatwiona przez lekarzy pierwszego kontaktu.

W ciągu ostatnich lat nakłady NFZ na lecznictwo szpitalne wzrosły o 11 mld zł, ale nie dostrzega się lepszego dostępu do świadczeń. Jak tłumaczy w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną Rafał Janiszewski, ekspert w zakresie systemu opieki zdrowotnej, chociaż na leczenie szpitalne nominalnie przeznacza się więcej pieniędzy, to nie są one wydawane tylko na bezpośrednie koszty świadczeń. Z tych środków szpitale płacą też amortyzację – chociażby sprzętu medycznego, czy pokrywają koszty, wody, gazu czy prądu. Ponadto w części szpitali koszty osobowe – wynagrodzeń i pochodnych – przekraczają 80 proc. ich budżetu. Niewiele zostaje wtedy na leczenie.

Nakłady na szpitale rosną, ale nie dlatego że NFZ  kontraktuje z nimi większą liczbę świadczeń. – W zasadzie wartość kontraktów wzrosła. Główną przyczyną było jednak powstanie tzw. nadwykonań, czyli świadczeń, jakie placówka udzielała mimo wyczerpania limitu określonego w kontrakcie przez NFZ – wyjaśnia Rafał Janiszewski.

Zdaniem eksperta specjalisty systemowy błąd polega na tym, że większość ciężaru odpowiedzialności za zdrowie pacjentów spadła na szpitale. Stan ten utrzymuje się nadal, bo m.in. finansowanie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej jest z roku na rok zmniejszane. W rezultacie w szpitalach realizuje się dużą część świadczeń, które mogą być i tańsze i bardziej dostępne w systemie opieki ambulatoryjnej.

Więcej czytaj w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum