Białystok: w szpitalu uniwersyteckim otwarto poradnię lekarza rodzinnego

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 maja 2018 15:48

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku otwarto poradnię Uniwersyteckiego Lekarza Rodzinnego. Jak zapewniają władze szpitala, dzięki temu placówka ma bardziej kompleksową ofertę dla pacjentów.

Białystok: w szpitalu uniwersyteckim otwarto poradnię lekarza rodzinnego. Fot. Archiwum

Uniwersytecki Szpital Kliniczny (USK) jest najbardziej specjalistycznym szpitalem w regionie.

- Szpital, który ma w swoim potencjale różnego rodzaju typy działalności, do kompleksowości potrzebował POZ, czyli podstawowej opieki zdrowotnej - powiedział w środę (23 maja) na konferencji prasowej dyrektor USK Marek Karp. Dodał, że poradnia Uniwersyteckiego Lekarza Rodzinnego jest "puzzlem", którego szpitalowi brakowało.

Poradnia znajduje się na drugim piętrze w jednym z budynków szpitala, gdzie wcześniej działała niepubliczna podstawowa opieka zdrowotna. Dlatego nie było potrzebnych dużych środków finansowych, by przystosować to miejsce, ale wszystko zostało odnowione i ma - jak zapewniają władze szpitala - wysoki standard.

Karp mówił, że dzięki temu szpital jest swego rodzaju centrum medycznym, gdzie oprócz podstawowej opieki medycznej, są poradnie specjalistyczne, laboratorium diagnostyczne, apteka. Miejsce połączone jest też ze szpitalem klinicznym i dziecięcym szpitalem klinicznym, a także ich SOR-ami. - Także kompleksowość obsługi gwarantujemy - dodał.

W poradni pracuje trzech lekarzy i dwie pielęgniarki. Karp mówił, że dość dużo czasu, ponad rok, zajęło mu kompletowanie kadry medycznej. Dodał, że obecnie kadra jest kompletna i może realizować "cały zakres świadczeń zakontraktowanych i zgłoszonych do NFZ".

- Każdy pacjent, który tutaj przyjdzie, nie zostanie z własnym problemem sam. My jesteśmy od tego, żeby mu tę opiekę zapewnić na poziomie najwyższym - mówił dyrektor zachęcając mieszkańców do zapisywania się do poradni. Na tę chwilę złożonych jest 70 deklaracji; docelowo poradnia może objąć opieką 7,5 tys. pacjentów. Karp mówił, że będzie to proces, bo trzeba zdobyć zaufanie pacjenta, by chciał skorzystać z tej oferty.

Dyrektor powiedział, że z analiz wynika, iż zbieranie list do poziomu opłacalności zajmuje ok. dwóch lat; wyliczono, że zebranie 7,5 tys. osób zajmie 12 lat. - Jest to tak długotrwały i żmudny proces - dodał Karp. Mówił, że na początku utrzymywanie poradni będzie trzeba finansować z innej działalności szpitala, ale - jak powiedział - otwarcie poradni daje możliwość sięgnięcia po środki unijne.

Sylwia Wieczeryńska (PAP)

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum