Białystok: jest porozumienie ws. podwyżek płac dla pielęgniarek w szpitalu dziecięcym

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 06 czerwca 2018 18:03

Podwyżki od 165 do 500 zł brutto, w zależności od stażu pracy i specjalizacji, dostaną pielęgniarki z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Dyrekcja placówki i związek zawodowy pielęgniarek osiągnęły w środę porozumienie w tej sprawie.

Pielęgniarki zapowiadają, że temat podwyżek wróci w rozmowach z dyrekcją szpitala w styczniu Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Dyrektor szpitala prof. Anna Wasilewska i przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w UDSK Agnieszka Olchin poinformowały o tym wspólnie na briefingu prasowym przed szpitalem po zakończeniu rozmów.

Podwyżki mają obowiązywać od 1 lipca.

Pielęgniarki z UDSK, jedynego specjalistycznego szpitala leczącego dzieci w województwie podlaskim, protestowały od poniedziałku. Wiele z nich poszło wtedy na zwolnienia lekarskie. W związku z sytuacją, od poniedziałku szpital wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów, przyjmowano chorych tylko w stanie zagrożenia zdrowia i życia.

- Bardzo się cieszę, że po trzech ciężkich dniach rozmów doszło do porozumienia, udało się osiągnąć konsensus - powiedziała dyrektor Wasilewska. Dodała, że pielęgniarki postulowały, aby najbardziej docenić ich koleżanki z najdłuższym stażem pracy, doświadczeniem, specjalizacjami, np. pracujące przy dializach czy na bloku operacyjnym. Wyjaśniła, że średnia wieku pielęgniarek w UDSK przekracza 50 lat.

- Większość spośród ok. 400 pielęgniarek w szpitalu dostanie jednak podwyżkę w wysokości 165 zł brutto do zasadniczego wynagrodzenia - poinformowała dyrektor Wasilewska.

Przewodnicząca Agnieszka Olchin wyjaśniła, że w zależności od stażu pracy będą wchodziły w kolejne grupy w siatce płac. - Będą zarabiały więcej po każdych pięciu przepracowanych latach w naszym zakładzie pracy - wskazywała Olchin.

Dyrektor Anna Wasilewska poinformowała, że podwyżki będą kosztować pracodawcę ok. 4 mln zł. Wyjaśniła, że większa kwota zagroziłaby płynności finansowej szpitala.

Dyrektor UDSK dodała także, że będą wznowione planowe przyjęcia pacjentów, na razie jednak - zaznaczyła - "duża część personelu medycznego dalej przebywa na zwolnieniach lekarskich". W jej ocenie szpital ruszy "pełną parą" od poniedziałku, albo od niedzieli wieczorem.

Agnieszka Olchin zauważyła, że pielęgniarki "nie są w pełni" usatysfakcjonowane wysokością podwyżek, bo np. nie zachęcają one młodych do podejmowania pracy. Przypomniała, że młoda pielęgniarka w UDSK otrzymuje 2,2 tys. zł wynagrodzenia zasadniczego brutto. Dodała, że temat podwyżek wróci w rozmowach z dyrekcją szpitala w styczniu.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum