Białystok: brakuje miejsc w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym

Autor: poranny.pl/Rynek Zdrowia • • 03 stycznia 2016 17:49

W zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Białymstoku są 74 miejsca dla chorych, wymagających długoterminowej opieki. W kolejce czeka tu zwykle około 200 osób.

Białystok: brakuje miejsc w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym
FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

- Przyjmujemy pacjentów, którzy już zakończyli diagnostykę i leczenie. W ich przypadkach lekarze w oddziałach leczniczych tylko rozkładają ręce i mówią, że oni już nie mogą pomóc - wyjaśnia Artur Kraśnicki, kierownik zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego WSzS w Białymstoku.

Chorzy czekają na miejsce w ZOP ponad rok, a czasem półtora. - Każdego miesiąca mamy 30-50 wniosków. Teraz w kolejce czeka około 200 osób - mówi Grażyna Andrzejewska, pielęgniarka koordynująca z ZOP.

Miejsca w zakładzie zwalniają się w tzw. naturalny sposób - miesięcznie umiera tu od trzech do pięciu pacjentów. - Ale gdy dzwonię, by zaprosić do nas kolejną osobę z listy oczekujących, okazuje się, że zaledwie co czwarta jeszcze żyje - dodaje Artur Kraśnicki.

Więcej: www.poranny.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum