Białystok: bezskuteczne mediacje, może zapaść decyzja o strajku

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 09 października 2009 12:12

Trzy dni mediacji związkowców i dyrekcji Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku nie nie przyniosły żadnych efektów. Teraz załoga ma zdecydować, czy rozpocznie strajk. Pielęgniarki obiecują, że pacjenci nie ucierpią.

Szpital ma 67 mln zł długów, a lekarze i pielęgniarki chcą pięcioprocentowej podwyżki pensji. Dyrektor nie chce słyszeć o żądaniach pracowników. Spór próbował zakończyć mediator wyznaczony przez ministerstwo pracy. Nie udało się. W czwartek (8 października) związkowcy i dyrekcja podpisali protokół rozbieżności.

– W przyszłym tygodniu przewidujemy spotkanie związków, które wstąpiły w spór zbiorowy z dyrekcją szpitala. Wówczas zapadnie decyzja czy odbędzie się, i ewentualnie kiedy - referendum w szpitalu w sprawie strajku - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Katarzyna Borowska, sekretarz szpitalnej komórki Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych.

Nastroje w szpitalu wskazują na to, że referendum i strajk w szpitalu są możliwe.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum