Augustów: jest plan naprawczy, czy go nie ma?

Autor: Gazeta Współczesna/Rynek Zdrowia • • 01 kwietnia 2014 09:20

Fatalna sytuacja finansowa augustowskiego SP ZOZ-u w Augustowie Szpitala im. E. Biernackiego zagraża działalności szpitala - takiego zdania jest część augustowskich radnych. Dlatego opozycja domaga się od zarządu powiatu zdecydowanego programu naprawczego dla szpitala.

Radni powołując się na raport NIK wskazują, że lecznica nie dba o bezpieczeństwo pacjentów, bowiem nie serwisuje sprzętu medycznego. Potwierdziła to dyrekcja placówki, tłumacząc jednak, że nie jest to efekt zaniedbań, a braku funduszy. Serwisowanie kosztuje bowiem bardzo dużo, a szpital nie ma pieniędzy. 

Opozycja zarzuciła włodarzom, że nie robią nic, by szpital przestał generować długi. Nie doprowadzili do obniżenia wynagrodzeń dla lekarzy i nie opracowali programu naprawczego. Radni nie przyjmowali argumentów, że taki dokument istnieje i jest realizowany.

Właśnie na podstawie planu naprawczego zwolniono w minionym roku część załogi.

W ubiegłym roku władze powiatu próbowały wydzierżawić majątek szpitala operatorowi. Uchwałę, na mocy której została już podpisana umowa dzierżawy unieważnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku. Wprawdzie starostwo zaskarżyło to orzeczenie do NSA, ale termin posiedzenia nie został jeszcze wyznaczony. 

Więcej:  www.wspolczesna.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum