75 zł za dyżur w Białym Miasteczku dla fizjoterapeutów? KIF zaprzecza

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia24 września 2021 11:30

75 zł za godzinny dyżur w Białym Miasteczku? Krajowa Izba Fizjoterapeutów odpowiada, że nie płaciła fizjoterapeutom wynagrodzenia za udział w proteście w Białym Miasteczku. Była natomiast możliwość zwrotu kosztów podróży i utraconego zarobku.

KIF: nie płaciliśmy za udział w proteście w Białym Miasteczku. Foto: Rynek Zdrowia/ Marek Misiurewicz
  • Na FB ukazała się informacja, z której wynikało, że fizjoterapeuci mogą otrzymać stawkę za "dyżur" w Białym Miasteczku
  • Krajowa Izba Fizjoterapeutów nie płaciła fizjoterapeutom wynagrodzenia za udział w proteście w Białym Miasteczku. Informacje te są nieprawdziwe - odpowiada KIF w wydanym oświadczeniu
  • Jak podaje jednocześnie KIF Izba "nie ma moralnego prawa żądać od jej członków, którzy wykonują na rzecz samorządu zadania, ponoszenia dodatkowych kosztów"
  • "Krajowa Rada Fizjoterapeutów określiła zasady zwrotu kosztów podróży i innych uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem czynności na rzecz Krajowej Izby Fizjoterapeutów" - czytamy w oświadczeniu

"Krajowa Izba Fizjoterapeutów nie płaciła fizjoterapeutom wynagrodzenia za udział w proteście w Białym Miasteczku. Informacje te są nieprawdziwe i mają w naszej ocenie spowodować skłócenie naszego, i tak już podzielonego, środowiska oraz zdyskredytowanie w oczach opinii publicznej akcji protestacyjnej pracowników ochrony zdrowia" - czytamy w oświadczeniu Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

Stawka za godzinę "dyżuru"?

Oświadczenie jest reakcją na artykuł zamieszczony przez portal wPolityce.pl. Dziennikarz tego portalu odpowiedział na post zamieszczony na forum w mediach społecznościowych o nazwie „Fizjoterapeuci UMGR”. W poście przekazano informację, że "szef szuka osób, które mogłyby reprezentować fizjoterapeutów. Stawka 75 zł za godzinę, strajkują od 8 do 20 (...). Zainteresowanych zapraszano do kontaktu w wiadomości prywatnej.

Jak twierdzi portal wPolityce.pl "szefem" miała być "jedna z osób, która koordynuje akcję z ramienia fizjoterapeutów w tzw. białym miasteczku". Z telefonicznej rozmowy jaką odbył dziennikarz portalu z tą osobą, jako zainteresowany, wynikało, że oferta jest aktualna. Po drugiej stronie dopytywano czy zgadza się z postulatami. " Proszę mi przesłać w sms pana nazwisko i numer telefonu. Ja przekażę pana dane do osoby koordynującej to miasteczko i oni się będą z panem kontaktować" - padła odpowiedź.

Rzecznik KIF: ci fizjoterapeuci ponoszą koszta podróży i nie są w pracy

Rzeczniczka Krajowej Izby Fizjoterapeutów pytana przez portal wPolityce.pl o całą sprawę odpowiedziała - jak podaje portal - że pieniądze trafiają do fizjoterapeutów spoza Warszawy i jest to zwrot za koszty podróży. "Wyjaśniała też, że "może być to koszt „porad” i „dyżurów”, organizowanych przez fizjoterapeutów w tzw. białym miasteczku" - podaje portal.

"Wszyscy uczestnicy protestu to zawodowi fizjoterapeuci, którzy ponoszą koszta, nie przebywają w pracy - wyjaśniała Dominika Kowalczyk, rzecznik prasowy Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

Pytana przez portal wPolityce.pl za co dokładnie są przyznawane te kwoty odpowiedziała: "Za konsultacje. Przychodzą do nas pacjenci, którzy rozmawiają, są edukowani, prowadzimy fizjoterapeutykę, pokazujemy czym się zajmuje fizjoterapeuta. W taki sposób działamy."

W oświadczeniu, które ukazało się 21 września na stronie Krajowej Izby Fizjoterapeutów, Prezydium Krajowej Rady Fizjoterapeutów tłumaczy, iż "uznało od początku działalności Krajowej Izby Fizjoterapeutów, że nie ma moralnego prawa żądać od jej członków, którzy wykonują na rzecz samorządu zadania, ponoszenia dodatkowych kosztów, takich jak koszty dojazdu czy koszty utraconych zarobków z głównego źródła przychodów, które zazwyczaj w publicznym systemie ochrony zdrowia i tak należą do minimalnych".

KIF: są określone zasady zwrotu kosztów

"Mając powyższe na uwadze oraz działając na podstawie art. 69 ust. 2 Ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zawodzie fizjoterapeuty Krajowa Rada Fizjoterapeutów określiła zasady zwrotu kosztów podróży i innych uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem czynności na rzecz Krajowej Izby Fizjoterapeutów" - czytamy w oświadczeniu.

Z oświadczenia wynika, że w myśl przywołanych regulacji wewnętrznych Krajowa Izba Fizjoterapeutów informowała swoich członków, którzy prowadzili na terenie Białego Miasteczka działania promujące zawód fizjoterapeuty, w tym działania z zakresu EDUKACJI ZDROWOTNEJ I PROMOCJI ZDROWIA o możliwości rekompensaty utraconych dochodów. "Oświadczamy, że do tej pory żaden z fizjoterapeutów nie złożył wniosku o taką refundację" - podano w oświadczeniu.

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum