30 tys. zł kary dla szpitala w Ostrzeszowie za brak karetki do transportu ciężarnej, która zmarła

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 września 2020 18:51

30 tysięcy złotych kary otrzymał szpital w Ostrzeszowie za brak karetki, potrzebnej do transportu 28-letniej ciężarnej, która zmarła - poinformowała we wtorek (15 września) PAP rzeczniczka wielkopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Marta Żbikowska-Cieśla.

30 tys. zł kary dla szpitala w Ostrzeszowie za brak karetki do transportu ciężarnej, która zmarła
Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Zdaniem wielkopolskiego oddziału NFZ szpital w Ostrzeszowie nie zapewnił transportu ciężarnej kobiecie do innej placówki medycznej, ponieważ od lutego nie miał podpisanego kontraktu do przewozu chorych między szpitalami.

- Ostrzeszowska placówka nie podpisała kolejnego kontraktu, w wyniku czego nie dysponowała ambulansem - poinformowała Marta Żbikowska-Cieśla.

Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego doszło 3 sierpnia w wielkopolskim Ostrzeszowie.

28-latka poczuła się źle i z silnymi objawami duszności trafiła do szpitala na oddział ginekologiczny, gdzie jej stan ulegał pogorszeniu. Dopiero po 8 godzinach kobietę przetransportowano do szpitala w Ostrowie Wlkp., gdzie zmarła na podjeździe.

Prezes Ostrzeszowskiego Centrum Zdrowia Marek Nowiński wydał wówczas oświadczenie, w którym poinformował, że walka o życie pacjentki trwała przez ok. 8 godzin, ponieważ szpitale odmawiały jej przyjęcia.

"W tym czasie kontaktowano się z oddziałem położniczo-ginekologicznym w Ostrowie Wlkp., gdzie odmówiono przyjęcia. Podobnie było w Szpitalu Wojewódzkim w Kaliszu. Następnie szpital przy ul. Polnej w Poznaniu odmówił przyjęcia ze względu na brak miejsc i niemożność wykonania pełnej diagnostyki oraz brak wyniku badań w kierunku infekcji Sars Cov-2. Szpital w Ostrowie Wlkp. najpierw zgodził się na przyjęcie pacjentki na OIOM, a następnie odmówił" - poinformował prezes.

Zgodę na przyjęcie ciężarnej pacjentki wyraził dopiero szpital im. Strusia w Poznaniu przy ul. Szwajcarskiej.

"Jednak ze względu na ciężki stan, zlecono przetransportowanie jej Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, ale okazało się to niemożliwe ze względu na warunki atmosferyczne" - tłumaczył prezes Nowiński.

Dodał, że w związku z zaistniałą sytuacją zabiegano o uzyskanie zgody na transport kobiety do Poznania karetką systemową, ale także odmówiono.

Ostatecznie uzyskano zgodę na transport karetką szpitalną z Kalisza na OIOM, ale do Ostrowa Wlkp.

Po zdarzeniu sprawą braku karetki w ostrzeszowskim szpitalu zainteresował się wielkopolski oddział NFZ w Poznaniu, który przeprowadził kontrolę. Po jej zakończeniu stwierdzono, że ostrzeszowski szpital od lutego nie wznowił umowy na transport chorych między szpitalami.

- Fundusz rozpatrywał kwestie związane z obowiązującym kontraktem zawartym między NFZ a szpitalem w Ostrzeszowie, z którego wynikało, że szpital powinien zapewnić transport chorym. Z tych warunków Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia się nie wywiązało, dlatego nałożono karę - wyjaśniła rzecznik prasowy Marta Żbikowska-Cieśla.

Dodała, że sprawą zachowania lekarzy zajmuje się Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej oraz prokuratura.

Ewa Bąkowska

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum