MSX/Rynek Zdrowia | 19-01-2017 14:29

ZPP krytycznie o proponowanej nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne

Przedstawiciele Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) nie zgadzają się z przegłosowaną na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia pozytywną opinią w sprawie poselskiego projektu nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne.

Fot. PTWP

Eksperci ZPP przekonują, że nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne, zgodnie z przyjętą przez jej inicjatorów nazwą "apteka dla aptekarza", nie zabezpiecza interesów pacjentów, ale przekazuje rynek w posiadanie korporacji zawodowej - wąskiej grupy aptekarzy będących jednocześnie właścicielami tzw. aptek indywidualnych.

Nie zgadzają się z argumentacją, że tylko w indywidualnej aptece, której właścicielem jest farmaceuta, pacjent jest w stanie otrzymać odpowiednią opiekę.

- Nikt nie jest w stanie mnie przekonać, że właściciel farmaceuta jest gwarantem właściwej opieki farmaceutycznej nad pacjentem. Gwarantem jest ten farmaceuta, kierownik apteki i jej pracownicy, którzy stoją za pierwszym stołem - powiedziała na wtorkowym (17 stycznia) posiedzeniu Komisji Zdrowia Zofia Ulz reprezentująca Związek Pracodawców Aptecznych Pharmanet, stojąca w latach 2006-2015 na czele Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

- Od ich wykształcenia, wiedzy, pasji i zdolności komunikacyjnych zależy to, jak pacjent będzie potraktowany - dodała.

Według związku nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne nie jest w stanie zmniejszyć procederu nielegalnego wywozu leków. Jego przedstawiciele nie zgadzają się z opinią, że ograniczenie rozwoju sieci ma zablokować ten proceder, a tym samym z sugestiami, że stoją za tym właśnie przedstawiciele środowiska aptek sieciowych.

W latach 2006-2014, a szczególnie w latach 2012-2014, w sprawie nielegalnego wywozu leków, prowadziliśmy ponad 290 postępowań przeciwko indywidualnym aptekom i jednej sieci - komentowała Zofia Ulz na posiedzeniu.