Z powodu braku procedur poboru osocza ozdrowieńców, utknął projekt leku na Covid-19

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 czerwca 2020 08:25

Właśnie ucieka szansa na stworzenie w Polsce leku, który może uratować życie milionom ludzi - podaje piątkowa (12 czerwca) "Rzeczpospolita".

FOT. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Jak wskazał dziennik, na Covid-19 zachorowało już ponad 7 mln osób z 213 krajów. Na całym świecie trwa gorączkowy wyścig badaczy chcących wynaleźć lekarstwo dla chorych. Biorą w nim udział także Polacy.

Trzy tygodnie temu ogłoszono uroczyście, że Biomed Lublin będzie brał udział w projekcie dotyczącym produkcji leku bazującego na osoczu ozdrowieńców. Jako jedyny w regionie ma opatentowaną technologię izolowania przeciwciał z osocza ludzkiego. Niestety utknął w blokach startowych - nie z własnej winy. Do tej pory produkcja nie ruszyła, bo do firmy nadal nie dostarczono osocza - czytamy.

"Rozumiemy, że sytuacja jest dla wszystkich nowa. Do tej pory nie było procedur poboru osocza ozdrowieńców. Ale dziś trzeba działać w trybie pilnym i nadzwyczajnym" - mówi "Rz" Marcin Piróg, prezes Biomedu.

"Firma podaje, że zebrano już ponad 400 litrów osocza, ale w większości poddano je tzw. inaktywacji, co wyklucza produkcję leku ze skoncentrowaną dawką immunoglobulin, który mógłby ochronić chorych na Covid-19. W Polsce jest już kilkanaście tysięcy ozdrowieńców, którzy zgłaszają się i oddają osocze. Ale pobór w regionalnych centrach krwiodawstwa i krwiolecznictwa odbywa się według innej procedury niż ta, która jest potrzebna do produkcji skutecznego leku przeciw wirusowi" - czytamy w dzienniku.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum