W innych krajach wiedza farmaceutów jest szeroko wykorzystywana. Kiedy u nas?

Autor: Milena Motyl, RZ/Rynek Zdrowia • • 03 stycznia 2020 06:02

Farmaceuci pracujący w szpitalu mają wgląd w pełną dokumentację pacjenta, w tym w listę przyjmowanych przez niego leków. Mogą monitorować farmakoterapię zleconą na kolejny dzień i wprowadzać zmiany: do akceptacji lekarza lub do wiadomości lekarza. To w Hiszpanii. Czy takie wzorce przeniesiemy do Polski?

Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej: - Należy doprowadzić do tego, aby wreszcie wykorzystać farmaceutów, wpisać ich w proces farmakoterapii, też jako element pilnej konsultacji, czy weryfikacji ordynacji lekarskiej. Fot. ŚCO/archiwum

Wiele badań pokazuje, iż w tych szpitalach, w których zatrudnieni są farmaceuci kliniczni wchodzący w skład zespołów farmakoterapeutycznych, odnotowuje się dużo mniejszy odsetek działań niepożądanych, mniejszy odsetek niekorzystnych interakcji międzylekowych, jak też dużo mniejszy odsetek chorób tzw. polekowych związanych z farmakoterapią.

 - Trzeba zrobić ten podstawowy krok, czyli stworzyć miejsca pracy w klinikach dla wykształconych farmaceutów klinicznych. To działanie pozwoli nam znacznie zmniejszyć ryzyko powikłań i przełoży się korzystnie na efektywność leczenia - mówił w minionym roku podczas obchodów Ogólnopolskiego Dnia Aptekarza prof. Jacek Sapa z Wydziału Farmaceutycznego CM UJ w Krakowie.

Potrzebny jak farmaceuta
Temat systemowej roli i miejsca farmaceutów - zarówno zatrudnionych w szpitalach, jak w aptekach ogólnodostępnych - często powraca w dyskusjach.

- Wszystkie państwa w Europie borykają się z tym samym problemem - zbyt małą liczbą lekarzy, pielęgniarek, zbyt dużą liczbą pacjentów pozostawionych bez wsparcia i pomocy. Dlatego coraz więcej krajów zwraca uwagę na farmaceutów - zaznaczył wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Michał Byliniak podczas niedawnego spotkania prasowego poświęconego farmacji szpitalnej "Opieka farmaceutyczna w szpitalu - czyli jak to robią hiszpańscy farmaceuci?" (17 grudnia, Warszawa).

Zdaniem wiceprezesa NRA należy doprowadzić do tego, aby wreszcie w pełni wykorzystać wiedzę farmaceutów, wpisać ich w proces farmakoterapii, też jako element pilnej konsultacji, czy weryfikacji ordynacji lekarskiej. - Farmaceuta nie wchodziłby oczywiście w kwestie związane z samą diagnozą, tylko sprawdzałby, czy lekarz właściwie zaordynował lek. Zauważalne jest, że w kolejnych państwach w Europie te serwisy, zarówno w aptekach szpitalnych, czy aptekach ogólnodostępnych, stają się coraz bardziej popularne - ocenił Michał Byliniak.

Myśląc o takich rozwiązaniach, o których wspomniał wiceprezes NRA, nim je wprowadzimy u nas warto przyjrzeć się ich funkcjonowaniu w innych krajach. Także w aspekcie praktycznym. Stąd pomysł Międzynarodowego Programu Staży Zawodowych dla polskich farmaceutów organizowanego przez Naczelną Izbę Aptekarską we współpracy z Sociedad Espańola de Farmacia Hospitalaria (SEFH).

Jak to robią w Hiszpanii
- Program przeznaczony jest dla farmaceutów szpitalnych i wychodzi naprzeciw nowym wyzwaniom, jak też oczekiwaniom farmaceutów w zakresie edukacji. Środowisko farmaceutów szpitalnych chce się rozwijać. Do tej pory nie miało dostępu do projektu edukacyjnego, który im ten rozwój umożliwi - mówiła podczas spotkania mgr farm. Katarzyna Gancarz, koordynator projektu.

Wyjaśniała: - Tworząc ten projekt skupiliśmy się przede wszystkim ma dwóch filarach. Pierwszy to opieka farmaceutyczna w szpitalu. Jest to bardzo ważny dział pracy farmaceuty szpitalnego, który dotyczy nadzoru nad bezpieczną, racjonalną i efektywną farmakoterapią pacjentów w szpitalu. Bardzo istotna jest także współpraca pomiędzy farmaceutą a lekarzem. Dzięki temu projektowi farmaceuci mieli możliwość poznania, jak w praktyce funkcjonuje takie partnerstwo.

Drugi filar projektu oparty był głównie na nowych technologiach w aptece szpitalnej. - Automatyzacja procesów dystrybucji w hiszpańskich aptekach szpitalnych jest na bardzo wysokim poziomie. Nasi farmaceuci mogli więc zapoznać się z nowymi technologiami, które nie tylko zwiększają bezpieczeństwo w farmakoterapii pacjentów, ale też przyspieszają procesów dystrybucji leków dzięki automatyzacji - mówiła koordynator.

Polscy farmaceuci mieli możliwość szkolenia nie tylko w obrębie działu logistyki hiszpańskiej farmacji szpitalnej, ale także zaobserwowali jak wygląda konsultacja z pacjentem ambulatoryjnym, praktykowali w dziale leków recepturowych, zdobywali doświadczenie w zakresie farmakoterapii pediatrycznej, farmakoterapii onkologicznej, farmakokinetyki, czy w pracowni żywienia i cytostatyków.

Dr n. farm. Robert Kowalski, specjalista farmacji klinicznej, uczestnik stażu w Hospital Univeristario Germans Trias i Pujol w Badalonie k. Barcelony przekazał, że farmaceuci mają wgląd w pełną dokumentację pacjenta, w tym listy przepisywanych i wykupowanych przez niego leków. Farmaceuci mają możliwość monitorowania farmakoterapii zleconej na kolejny dzień. Mogą też wprowadzać zmiany: do akceptacji lekarza lub do wiadomości lekarza.

Wysokie standardy
Podał przykłady działań zatrudnionego w szpitalu farmaceuty.

Przypadek 1:
Chłopiec przyjęty z powodu problemów z oddychaniem (pl. świszczący oddech, ang. wheezing, hiszp. sibilantes). Przepisane leki: metylprednizolon 30 mg iv z opakowania 500 mg, ipratropium 0,5 mg inhalacja, dwa razy dziennie, salbutamol - pierwsza dawka iv, kolejne w inhalacji w razie potrzeby.

Farmaceuta przelicza dawki leków (są prawidłowe), zamienia przepisany produkt z metyprednizolonem na mniejsze opakowanie (oszczędność!). Ponadto, ma w pamięci, że ipratropium jest skuteczne tylko w ciągu pierwszych 48 godzin terapii i jutro trzeba będzie je odstawić.

Przypadek 2:
7-miesięczny chłopiec z odmiedniczkowym zapaleniem nerek (ang. pyelonephritis, hiszp. pielonefritis). Potrzeba włączyć antybiotykoterapię: standardowo jest to ampicylina oraz aminoglikozyd: gentamycyna lub amikacyna. Przepisane leki: ampicylina 140 mg iv co 24 godziny, amikacyna 180 mg iv co 6 godzin, paracetamol 100 mg iv co 6 godzin.

Farmaceuta sprawdza wybór antybiotyków i dawki. Ponieważ pacjent ma wady rozwojowe układu moczowego i to już 3 epizod zapalenia nerek to lekiem z wyboru u niego jest amikacyna. Ten antybiotyk ma niższe ryzyko występowania oporności bakterii i nawrotu choroby. Sprawdzamy dawkowanie antybiotyków - jest prawidłowe.

Nadzór, porady, oszczędności
Jak tłumaczyła Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes NRA, jakość świadczonych usług farmaceutycznych i jakość farmacji szpitalnej, klinicznej w Hiszpanii jest na dobrym poziomie, dlatego też NRA wybrała współpracę z tym państwem. - Dzięki niej możemy pokazać wysokie standardy, jakie panują w zakresie farmacji szpitalnej - powiedziała prezes NRA.

Z danych, które posiada NRA wynika, że ponad 90 procent pacjentów jest w stanie dotrzeć do apteki w 30 minut, a 58 procent pacjentów w Unii Europejskiej w 5 minut. Te dane - zdaniem Michała Byliniaka - wprost pokazują, że łatwo dostać się do specjalistów, którzy mogą pomóc pacjentom w ich problemie zdrowotnym, o ile będziemy pamiętać o niewykorzystanej dotąd wiedzy farmaceutów.

- W Polsce tym miejscem, gdzie powinniśmy być jak najszybciej przyjęci jest SOR, jednak realia są takie, że dostanie się na odział wymaga wielu godzin oczekiwania. W sytuacjach, gdy objawy chorobowe pacjentów są niegroźne, powinno się ich przekierowywać do aptek ogólnodostępnych czy szpitalnych - wskazał Byliniak.

Zwrócił także uwagę, że te szpitale, które przyjmują setki pacjentów dziennie, lub te, które posiadają oddziały onkologiczne, rocznie na leki przeznaczają wiele milionów złotych.

- Dlatego też interwencje farmaceutów, nadzór nad dystrybucją leków na oddziałach, nadzór nad tym, w jaki sposób są one dostarczane pacjentom, czy nie są marnowane, czy są ordynowane we właściwej ilości, przekłada się na oszczędności idące w setki tysięcy złotych. To są ogromne kwoty, za które już dzisiaj mogą odpowiadać farmaceuci, jednak jeszcze nie są obecnie w pełni zobligowani do tego, aby dokonywać optymalizacji wykorzystania tych środków - wskazał wiceszef NRA.

Był już projekt...
Szansę na wykorzystanie wiedzy i kompetencji farmaceutów dostrzegli twórcy projektu ustawy o zawodzie farmaceuty. - Projekt ustawy o zawodzie farmaceuty wzmacnia znacznie rolę farmaceutów, również tych zatrudnionych w szpitalach - wskazał wiceminister Maciej Miłkowski 2 października 2019 r. w odpowiedzi na interpelację poselską (nr 33546).

Zaznaczał, że projektowana ustawa nadaje farmaceutom uprawnienia do sprawowania nadzoru nad gospodarką produktami leczniczymi oraz wyrobami medycznymi nie tylko w aptekach szpitalnych ale również na oddziałach szpitalnych. Jak dodał, projekt ustawy wyraźnie określa zadania zawodowe farmaceutów zatrudnionych w szpitalach. M.in. farmaceuta będzie brał udział w racjonalizacji farmakoterapii, w tym udział w pracach komitetu terapeutycznego.

Większe możliwości i uprawnienia oraz ich rozpropagowanie i rozpowszechnienie, powinny przyczynić się do zwiększenia roli farmaceutów szpitalnych, co może przynieść m. in. korzyści ekonomiczne oraz wnieść element innowacyjności w prowadzonej farmakoterapii - oceniał minister.

Dzisiaj, wraz z nadejściem 2020 roku, otwarte pozostaje pytanie: Czy i kiedy wspomniany projekt ustawy o zawodzie farmaceuty trafi pod obrady Sejmu?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum