×
Subskrybuj newsletter
rynekzdrowia.pl
Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

"To miejsce stworzone przez ludzi dla ludzi". Nowe biuro firmy Boehringer Ingelheim

Autor: Luiza Jakubiak • Źródło: Rynek Zdrowia08 lutego 2023 18:11

Miejsce jest ciepłe, przyjemne, gdy są tu ludzie. Wtedy to wszystko inaczej współgra. To miejsce stworzone przez ludzi, dla ludzi – mówi o nowym biurze Boehringer Ingelheim w Warszawie Michal Čuha, dyrektor generalny firmy w Polsce.

"To miejsce stworzone przez ludzi dla ludzi". Nowe biuro firmy Boehringer Ingelheim
Boehringer Ingelheim ma nowe biuro w Warszawie. A wraz z nim nowy, elastyczny sposób pracy Fot. Boehringer Ingelheim

Elastyczność to podstawa nowego modelu pracy

Pandemia wpłynęła na wiele aspektów funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Placówki opieki zdrowotnej wprowadziły modele hybrydowej opieki nad pacjentem, zmienił się także sposób pracy w organizacjach z tego obszaru. Istotna jest elastyczność, wymiana doświadczeń i dzielenie się wiedzą.

Nie oznacza to jednak powrotu do biur w takim zakresie jak przed pandemią. Nowe modele współpracy są obecnie wprowadzane również w firmach z sektora farmaceutycznego. Wraz ze zmianą biura, Boehringer Ingelheim wpisuje się w te trendy, angażując pracowników do wypracowania zasad współpracy, które odpowiadają na aktualne wyzwania i potrzeby.

W listopadzie 2022 roku firma przeniosła swoją warszawską siedzibę z Wilanowa na Dolny Mokotów, do nowego kompleksu biurowego „Moje Miejsce”.

Zanim pracownicy zasiedli przy nowych biurkach, zdecydowali, jak będzie wyglądać i jak funkcjonalna będzie przestrzeń, w której będą pracowali. Mogli zgłaszać swoje pomysły, dobierać materiały wykończeniowe i kolorystykę. Projektantka zbierała wszystkie pomysły, prowadziła dyskusję i pomogła nadać całości spójny, finalny kształt.

Efekt robi wrażenie. W biurze jest przytulnie, jest mnóstwo kwiatów i światła dziennego. Na ścianach wiszą prace namalowane przez pracowników, którzy kiedyś brali udział w warsztatach malowania obrazów nawiązujących do dzieł sławnych mistrzów.

Na ścianach biura wiszą obrazy namalowane przez pracowników Fot. Boehringer Ingelheim
Na ścianach biura wiszą obrazy namalowane przez pracowników Fot. Boehringer Ingelheim

- Miejsce jest ciepłe, przyjemne, gdy są tu ludzie. Wtedy to wszystko inaczej współgra. To miejsce stworzone przez ludzi, dla ludzi – podkreśla Michal Čuha, dyrektor generalny Boehringer Ingelheim Polska.

- Przestrzeń jest znacznie lepiej wykorzystana niż w poprzedniej siedzibie.
Są miejsca zachęcające do współpracy z innymi, pobudzające do kreatywnego myślenia. Jest też przestrzeń integrująca, gdzie można przy kawie porozmawiać ze współpracownikami – dodaje szef firmy.

Nowe biuro jest widne, przestronne i z dużą liczbą kwiatów Fot. Boehringer Ingelheim
Nowe biuro jest widne, przestronne i z dużą liczbą kwiatów Fot. Boehringer Ingelheim

Wszystko to w ślad za zmieniającym się stylem pracy, który dzisiaj jest bardziej elastyczny, dający możliwość pracy zespołowej albo indywidualnej – w biurze albo w domu.

Poza dużą, reprezentacyjną salą konferencyjną, w której zawieszono  wizerunek założyciela firmy -  Alberta Boehringera i zdjęcia z historycznych wydarzeń, ważnych dla dziejów firmy, jest też spora liczba innych pomieszczeń. Nadano im nazwy miast z całego świata, w których Boehringer Ingelheim prowadzi działalność. Na ścianie w pokoju Warszawa jest tapeta z Marią Skłodowską-Curie, starym miastem i warszawską Syrenką, w Sydney króluje miś koala, włoskie Fornovo zdobi pizza, zaś w japońskim Kobe znajduje się nowoczesne studio nagrań. Tak zdecydowali pracownicy.

Sala Fornovo Fot. Boehringer Ingelheim
Sala Fornovo Fot. Boehringer Ingelheim

-  Idziemy z duchem czasu i po pandemii nie wróciliśmy do dawnych przyzwyczajeń. Wraz z przeprowadzką do nowego biura wprowadziliśmy nowy czas pracy 50 na 50: połowa czasu pracy w biurze, połowa w domu. Ten czas jest elastyczny – opowiada dyrektor Michal Čuha.

Zgodnie z nowymi rozwiązaniami, pracownicy nie są przypisani do biurek. Każdego dnia mogą zarezerwować inne miejsce do pracy. Swoje materiały albo rzeczy osobiste mogą zostawiać w przypisanych im szafkach.

W takich szafkach pracownicy mogą przechowywać swoje rzecz Fot. Boehringer Ingelheim
W takich szafkach pracownicy mogą przechowywać swoje rzecz Fot. Boehringer Ingelheim

Jak na te zmiany zareagowali pracownicy? – W biurze mamy przedstawicieli czterech generacji: baby boomer, X, Y i Z. Najwięcej, bo około 90 proc. pracowników pochodzi z generacji X i Y. Każda grupa oczywiście inaczej reaguje na nowe rozwiązania, ale wszystkim,  niezależnie od wieku, podoba się nowe podejście do stylu pracy  – opowiada szef firmy.

- Elastyczność w odniesieniu do sposobu pracy w organizacji, w której jest  wiele zespołów zajmujących się różnymi zagadnieniami, kiedy trzeba działać w stale zmieniającym się środowisku, jakim jest ochrona zdrowia ludzi i zwierząt, kiedy dobrze jest na bieżąco wymieniać doświadczenia i dzielić się wiedzą – jest bardzo potrzebna. Nasi pracownicy to czują i dlatego bardzo doceniają ten nowy styl pracy i przestrzeń, która ułatwia realizację ich zadań - podkreśla.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze