TOK FM o wnioskach ABM: nie ma dowodów, że amantadyna leczy COVID-19

Autor: oprac. LJ • Źródło: TOK FM17 stycznia 2023 13:30

Nie ma podstaw, by twierdzić, że amantadyna leczy COVID-19 - to wniosek z zakończonych w Lublinie badań klinicznych zleconych przez Agencję Badań Medycznych - informuje radio TOK FM.

TOK FM o wnioskach ABM: nie ma dowodów, że amantadyna leczy COVID-19
Nie ma dowodów na to, że amantadyna leczy COVID-19 wynika z badań Fot. ShutterStock
  • Doniesienia, że amantadyna stosowana m.in. w chorobie Parkinsona może skutecznie leczyć COVID-19, pojawiły się w 2020 roku. Postanowiono to zbadać
  • Zleceniodawca, Agencja Badań Medycznych, miała zastrzeżenia co do prowadzenia badań w ośrodku w Lublinie. Domagała się uzupełnienia braków
  • To, co przysłano jako ostateczne opracowanie, w ocenie ABM nie wiele różni się od wcześniejszego. W zasadzie pozwala na stwierdzenie tylko jednego: nie ma dowodów na skuteczność amantadyny w walce z COVID-19" - informuje radio TOK FM

"Nie można stwierdzić, że amantadyna działa w COVID-19"

- Nie ma podstaw, by twierdzić, że amantadyna leczy COVID-19 - to wniosek z zakończonych w Lublinie badań klinicznych zleconych przez Agencję Badań Medycznych - informuje radio TOK FM.

Tym samym, "zakończenie badania w Lublinie oznacza, że Agencja Badań Medycznych zakończyła zapoczątkowany prawie dwa lata temu proces sprawdzania skuteczności leku w walce z COVID-19" - czytamy w informacji.

Doniesienia, że lek stosowany m.in. w chorobie Parkinsona może skutecznie leczyć COVID-19, pojawiły się w 2020 roku. W trakcie pandemii znalazło się wiele osób, które ją stosowały. Byli to zarówno lekarze, jak i pacjenci.

Radio przypomina, że sprzeciwiali się temu specjaliści z dziedziny chorób zakaźnych czy konsultanci krajowi z różnych dziedzin. Jednak ich słowa nie powstrzymały fali zainteresowania lekiem, a w niektórych rejonach Polski amantadyna stała się praktycznie niedostępna.

Badania kliniczne w Katowicach i Lublinie

Na zlecenie Ministerstwa Zdrowia ABM zorganizowała badania kliniczne, by znaleźć odpowiedź na pytanie, czy amantadyna działa. Zlecono dwie próby - w Katowicach i w Lublinie.

Wyniki z Katowic resort zdrowia zaprezentował w lutym 2022 roku. "Amantadyna jest nieskuteczna w leczeniu COVID-19 - wykazały pierwsze badania kliniczne. Stosowana u pacjentów szpitalnych nie wykazała różnic z placebo. Badania leku przeprowadzono pod przewodnictwem prof. Adama Barczyka ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego" - cytuje oficjalny komunikat TOK FM.

Czekano jeszcze na wyniki badania z Lublina. W listopadzie 2022 roku TOK FM opisał nieostateczne jeszcze wtedy wyniki. Przeprowadzający je prof. Konrad Rejdak stwierdzić miał wówczas, iż jego wyniki "w sposób istotny wspierają koncepcję ochronnego działania amantadyny we wczesnej fazie COVID-19 w uzupełnieniu standardowej opieki medycznej".

Jednak zlecająca je Agencja Badań Medycznych stwierdziła, że badanie nie spełniało jej standardów, a profesor nie jest w stanie udowodnić swej tezy.

"Z ustaleń ABM, do których wtedy dotarliśmy, wynikało m.in., że liczba osób poddanych badaniu była zbyt mała, a postępy leczenia nie były odpowiednio kontrolowane. Podobnych poważnych zastrzeżeń było jednak więcej. W związku z tym prof. Rejdakowi grozi zwrot środków otrzymanych na przeprowadzenie badania. Chodzi o ponad 4 miliony złotych" - informuje TOK FM.

Profesor dostał od ABM kilka tygodni na uzupełnienie braków.

"Jednak to, co przysłał jako ostateczne opracowanie, w ocenie ABM niewiele różni się od tego, które opisywaliśmy w listopadzie. W zasadzie pozwala na stwierdzenie tylko jednego: nie ma dowodów na skuteczność amantadyny w walce z COVID-19" - informuje radio.

W skrócie stanowiska ABM napisano: "Na podstawie przytoczonych wyników nie można stwierdzić, że podawanie amantadyny wpływa na leczenie i przeciwdziała progresji w kierunku niewydolności oddechowej u pacjentów we wczesnej fazie COVID-19".

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze