Śląskie: prokuratura oddaje aptekom przeterminowany corhydron. Tylko po co?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 12 sierpnia 2013 09:23

Do jednej z aptek w Mikołowie policjanci przywieźli opakowania corhydronu, wyjaśniając, że wykonują polecenie prokuratury.

Śląskie: prokuratura oddaje aptekom przeterminowany corhydron. Tylko po co?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Jak przypomina Gazeta Wyborcza, afera dotycząca corhydronu, leku stosowanego m.in. u pacjentów we wstrząsie i w ciężkich stanach zapalnych, wybuchła siedem lat temu. Okazało się, że jedna z partii może być zanieczyszczona substancją zwiotczającą mięśnie i jej podanie może skończyć się dla pacjenta śmiercią.

Ministerstwo Zdrowia zaapelowało do pacjentów, którzy mieli lek, by zwrócili go do aptek. Zapewniało przy tym aptekarzy, że dostaną zwrot pieniędzy. Wbrew obietnicom resortu, apteki do dziś nie dostały pieniędzy za zwrócony im przez pacjentów corhydron. Teraz dostaną jeszcze niechciany prezent w postaci przeterminowanego leku. Jedną z pierwszych była przyszpitalna apteka w Mikołowie.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze