Sebastian Szymanek z Polpharmy o inwestowaniu w Polsce. "Przyglądamy się temu, co się wydarzy w najbliższy czasie"

Autor: LJ • Źródło: LJ03 lipca 2021 09:02

Jeżeli patrzy się na KPO i zawarte tam propozycje i to w formie pożyczki, to w firmie, która ma ogromne doświadczenie w produkcji API, budzi to uśmiech - mówi Sebastian Szymanek, wiceprezes zarządu Zakładów Farmaceutycznych Polpharma.

Sebastian Szymanek z Polpharmy o mozliwości inwestowania w Polsce: przyglądamy się uważnie propozycjom (fot. PTWP)

"Jeżeli realia ekonomiczne będą takie, że inwestowanie będzie nieopłacalne, to będziemy musieli produkcję przenosić poza Polskę"

Sebastian Szymanek, wiceprezes zarządu Zakładów Farmaceutycznych Polpharma był jednym z ekspertów na tegorocznym Kongresie Wyzwań Zdrowotnych. W rozmowie z Rynkiem Zdrowia ocenił możliwości inwestowania w branży farmaceutycznej w Polsce. 

"Polska jest dla nas zawsze krajem pierwszego wyboru do inwestycji, ponieważ tu są nasze korzenie. Tu Polpharma powstała, stąd wywodzi się większa część naszego parku produkcyjnego. Tu bije nasze serce. I rzeczywiście większość inwestycji, które mieliśmy w ciągu tych ostatnich 20 lat po prywatyzacji, była lokowana lokalnie. Nasz potencjał produkcyjny zwiększył się do 5 zakładów produkcyjnych i kilku centrów R&D.

Nawet wtedy, kiedy staraliśmy się poszerzyć naszą geografię, to jednak staraliśmy się myśleć o tym, że tu będziemy produkować i z Polski obsługiwać obce rynki.

Natomiast dzisiaj jesteśmy w trudnym punkcie i nie ukrywam, że przyglądamy się temu, co się wydarzy w najbliższy czasie. Będziemy podejmować adekwatne kroki, bo to nie jest tylko kwestia chęci.

Jeżeli realia ekonomiczne będą takie, że to będzie nieopłacalne, to z bólem serca będziemy musieli tę produkcję przenosić poza Polskę.

Ale gdybym miał powiedzieć o jakimś nowym narzędziu, które by szczególnie motywowało, żeby tutaj lokować produkcję i tutaj inwestować, to trudno wskazać na konkret.

Nawet jeżeli patrzy się na KPO i zawarte tam propozycje, np. co do lokalizacji API w Polsce, i różne kwoty, które tam padały: 600 mln zł, 1,2 mld zł w formie pożyczki, to w firmie, która ma ogromne doświadczenie w produkcji API, budzi to uśmiech.

W konkretnych cyfrach, żeby zrobić tylko mały lifting zakładu produkcyjnego, to w następnym roku musiałbym wydać 100 mln zł.

A co do formy pożyczki - gdybyśmy tak naprawdę chcieli wziąć kolejną pożyczkę, to banki stoją w kolejce, żeby udzielić jej na bardzo dobrych warunkach". 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum