Prof. Flisiak nie zgadza się z opinią WHO ws. remdesiviru Prof. Robert Flisiak FOT. PTWP

WHO odradza stosowania remdesiviru u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19. Z tą opinią nie zgadza się prof. Robert Flisiak. Twierdzi, że badania, na które powołuje się organizacja, nie są wiarygodne.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała w piątek (20 listopada) oświadczenie, w którym nie zaleca stosowania remdesiviru, jednego z dwóch leków przeciwwirusowych, jakie wykorzystuje się u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19. Lek ten - podkreśla się - nie zmniejsza śmiertelności tych chorych ani nie redukuje potrzeby użycia u nich wentylacji.

WHO powołuje się na cztery randomizowane badania, jakie przeprowadzono na grupie ponad 7 tys. pacjentów w 30 krajach świata, na różnych kontynentach. Wynika z nich, że remdesivir w okresie 28 dni nie wpływa na przeżywalność chorych ani czas pobytu w szpitalu, a jeśli - to jedynie w niewielkim stopniu.

Z tą opinią nie zgadza się prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, prof. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. - WHO oparło się na badaniu Solidarity, które zostało źle zaplanowane i niewłaściwie zinterpretowane. Nie uwzględnia ono populacji pacjentów, u których jest w ogóle wskazanie do użycia tego leku zgodnie z jego charakterystyką jako produktu leczniczego - podkreśla.

Uważa on, iż błąd polega na tym, że badano dużą grupę pacjentów - nie wyszczególniając jednak tych, których uwzględniono w badaniach będących podstawą do rejestracji tego leku i jego dopuszczenia do użycia. Tymczasem nie wszyscy chorzy na COVID-19 mogą odnieść korzyść terapeutyczną.

- Wrzucono wyniki badań z różnych regionów świata, a jako kryterium skuteczności przyjęto śmiertelność. W Europie i Kanadzie wynosiła ona 7,8 proc., w Azji i Afryce 10,3 proc., w Ameryce Łacińskiej 22,7 proc. Jak można poważnie potraktować badania, w których jest aż tak zróżnicowany punkt końcowy? - stwierdza prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

W badaniu Solidarity za podstawę odniesienia przyjęto tzw. leczenie standardowe (standard of care), ale nie zdefiniowano, co ono oznacza. W Europie standardowo u chorych z COVID-19 używa się np. heparyny drobnocząsteczkowej, bo tak zgodnie z zaleceniami towarzystw naukowych należy postępować. - Ale co to może być w innych regionach, np. w Azji? Autorzy badania tego nie precyzują - zwraca uwagę specjalista.

Dodaje, że wykazana w tych badaniach różnicowana śmiertelność z powodu COVID-19 w poszczególnych krajach i regionach sugeruje, że mogą być spore różnice w poziomie opieki medycznej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.