Płock: tam też obawiają się wystawiania recept na leki refundowane

Autor: Gazeta Wyborcza,SAB/Rynek Zdrowia • • 20 października 2011 13:01

Lekarze obawiają się konsekwencji, które może wyciągnąć wobec nich Narodowy Fundusz Zdrowia, gdy uzna, że lek refundowany był przepisany bezzasadnie. Podobnie wygląda sytuacja w całym kraju. Prezesi okręgowych rad lekarskich prezentują wspólne stanowisko w tej sprawie.

Płock: tam też obawiają się wystawiania recept na leki refundowane
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Jak wyjaśnia Jarosław Wanecki, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku, od 1 stycznia zacznie obowiązywać nowa ustawa refundacyjna. Wtedy każdy pacjent będzie miał obowiązek posiadania przy sobie podczas wizyty u lekarza dokument świadczący o tym, że jest ubezpieczony.

A lekarz będzie musiał taki dokument sprawdzić i na jego podstawie wypisać receptę na lek refundowany. Jeśli okaże się, że refundacja była bezpodstawna, pieniądze zwrócą Funduszowi lekarz i apteka.

O obawach lekarzy przed nasilającymi kontrolami i karami NFZ pisaliśmy już kilka dni temu. Zdaniem Macieja Jędrzejowskiego, przewodniczącego mazowieckiej sekcji Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy,  działania Funduszu odbierane są przez środowisko medyczne jako presja na ograniczanie wystawiania recept na leki refundowane.

Lekarze zaczynają się obawiać, że jeśli nie spełnią tych oczekiwań, będą poddawani monitoringowi w pierwszej kolejności. Sądzą także, iż ryzyko związane z przepisywaniem leków refundowanych spowoduje, że niektórzy będą unikać wystawiania takich recept.

Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy NFZ, uspakajał wtedy, że jeśli lekarz wypisał uprawnionej osobie receptę na lek z listy leków refundowanych, zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept, to nie ma się czego obawiać.

Lekarze nie czekają do 1 stycznia, protestują już teraz. Za pośrednictwem portalu Konsylium24.pl podpisują deklaracje mówiące o tym, że nie zgadzają się z nowymi przepisami. W grudniu chcą zorganizować konferencję prasową. Jeśli nic się nie zmieni przed nowym rokiem, to albo nie podpiszą umów z Funduszem, albo zaczną wypisywać leki tylko w stu procentach płatne.

Lekarze mają swoje postulaty. Chodzi im m.in. o to, aby Fundusz wprowadził elektroniczny system, który pozwalałby w wiarygodny sposób sprawdzić, czy pacjent jest ubezpieczony.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum