Plas: Polska może lepiej wykorzystać potencjał przemysłu farmaceutycznego

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 14 maja 2017 11:34

Czy Polska jest atrakcyjnym rynkiem dla rozwoju przemysłu farmaceutycznego? - I tak, i nie - odpowiada na to pytanie Erik Plas, wiceprezes zarządu Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma.

Plas: Polska może lepiej wykorzystać potencjał przemysłu farmaceutycznego
Erik Plas, wiceprezes Infarmy; FOT. PTWP

- Jeśli chodzi o wielkość rynku oraz perspektywy i potencjał rozwoju m.in. branży farmaceutycznej, Polska należy do 20 czołowych krajów świat. W zasadzie wszystkie najważniejsze firmy farmaceutyczne są obecne lub planują aktywność w Polsce. Na ten potencjał składają się m.in. bardzo dobrze wykształcone kadry. Poziom uczelni medycznych w Polsce jest wysoki. Inwestorów przyciągają też bardzo profesjonalne kadry w ośrodkach medycznych i naukowych - wyliczał Erik Plas podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego (Katowice, 10-12 maja 2017 r.)*.

Jednocześnie zaznaczył, że 1-procentowy udział przemysłu farmaceutycznego w naszym PKB jest dość niski: - To dopiero baza do szybszego wzrostu. W innych krajach europejskich ten wskaźnik sięga ok. 3% i więcej. Firmy farmaceutyczne w Polsce na badania wydają 8% swoich budżetów, a średnia globalna to 15% - przypominał wiceprezes Infarmy.

- Badania podstawowe, kliniczne, wytwarzanie leków, ich wejście na rynek, edukacja medyczna - na każdym z tych ogniw firmy farmaceutyczne zmierzają dziś w kierunku innowacyjnych rozwiązań - podkreślał.

Erik Plas zwraca uwagę, że „w samym centrum aktywności przemysłu farmaceutycznego są wszelkie działania prowadzące do wynalezienie nowych, coraz skuteczniejszych farmakoterapii”. Wskazywał, że wokół tej właśnie innowacyjnej aktywności branży tworzy się „cały „ekosystem, w tym również wygasające patenty (na leki innowacyjne - red.), a dzięki temu - możliwość wprowadzania na rynek leków generycznych”.

Zdaniem Plasa pod względem badań nad nowymi cząsteczkami Polska jeszcze nie rywalizuje skutecznie z innymi krajami i nie jest zbyt konkurencyjna.

Zaznaczył, że większość wydatków na badania i rozwój firm - m.in. skupionych w Infamie - przeznaczana jest nie na badania podstawowe, ale na badania kliniczne, które umożliwiają rejestrację nowych farmakoterapii.

- W Polsce na badania kliniczne rocznie wydaje się ok. 1 mld zł, podczas np. na Węgrzech dwa razy tyle, natomiast w Austrii aż 9-krotnie więcej. W Polsce jest więc w tym zakresie jeszcze wiele do zrobienia - dodał.

W jego opinii w naszym kraju wciąż jest zbyt wiele barier dla rozwoju innowacyjności, a także inwestycji w przemyśle farmaceutycznym. - Wydaje się, że potrzebna jest większa aktywność rządu w stwarzaniu zachęt, aby uwzględniać i wykorzystywać możliwości rozwojowe wszystkich uczestników rynku - mówił Plas.

Podkreślał zarazem, że Polska jest potencjalnie atrakcyjnym krajem dla rozwoju badań klinicznych, ale jest to bardzo konkurencyjny rynek. Dlatego należy tworzyć odpowiednie warunki, by na nim znacząco zaistnieć.

- Jest wola pacjentów udziału w badaniach klinicznych, nie brakuje profesjonalnej kadry naukowców. Warto więc wprowadzać stabilne i przewidywalne regulacje prawne w tej dziedzinie - podsumował Erik Plas.

Wypowiedzi zanotowane podczas sesji pt. „Rozwój branży farmaceutycznej w Europie Centralnej” w ramach IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego (Katowice, 10-12 maja 2017 r.). Pełna relacja z panelu z wypowiedziami wszystkich prelegentów już wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl i czerwcowym wydaniu miesięcznika Rynek Zdrowia (nr 6/2017).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum