MAK/Rynek Zdrowia | 10-08-2020 19:13

Pandemia koronawirusa spowodowała, że pracownicy łatwiej zarządzają swoim czasem

- Ze względu na pilną potrzebę opracowania skutecznego leczenia i szczepionki przeciwko koronawirusowi - wszystkie firmy z branży naukowej, technologicznej i farmaceutycznej mają możliwość wymiany wiedzy i innych zasobów na niespotykaną dotąd skalę - mówi Selen Zeydanli Bisson, dyrektor zarządzająca Merck Sp. z o.o.

Selen Zeydanli Bisson, dyrektor zarządzająca Merck Sp. z o.o.; FOT. Materiały prasowe

- Czy firma Merck bierze udział w badaniach nad lekami i szczepionką przeciwko COVID-19, jak również angażuje się w inicjatywy z zakresu CSR w walce z pandemią?
Selen Zeydanli Bisson: - Jako firma działająca na rzecz postępu oraz trwałych, pozytywnych zmian w życiu pacjentów, pozostajemy w pełni zaangażowani w różne inicjatywy mające na celu rozwiązywanie globalnych problemów zdrowotnych, a pandemia COVID-19 jest jednym z nich. Właśnie dlatego podjęliśmy współpracę z Instytutem Jennera nad platformą, która umożliwia masową produkcję szczepionki kandydackiej przeciwko COVID-19. Przekazaliśmy również 290 000 jednostek interferonu beta-1a Światowej Organizacji Zdrowia do wykorzystania w prowadzonym przez nią globalnym badaniu SOLIDARITY, oceniającym skuteczność potencjalnych metod leczenia COVID-19.

Nasza firma angażuje się też w inicjatywy CSR, które wspierają różne społeczności dotknięte przez pandemię. Oprócz zapewnienia środków ochrony osobistej dla szpitali i domów dziecka, zostaliśmy m.in. partnerem sesji edukacyjnej na temat koronawirusa odbywającej się pod patronatem Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych.

- W jakie inicjatywy lokalne, na terenie Polski zaangażowana jest firma Merck?
- Pomagamy zatroszczyć się o bezpieczeństwo tych, którzy troszczą się o zdrowie innych. Codzienna walka w tak wymagających okolicznościach budzi ogromny szacunek. Pamiętamy również o innych - szczególnie bliskich nam społecznościach lokalnych - do których również kierujemy nasze wsparcie. Jedna z inicjatyw, w którą zaangażowała się nasza firma w Polsce, to zbiórka Fundacji Siepomaga, której celem jest wsparcie szpitali w zakupie niezbędnych środków ochrony osobistej i sprzętu medycznego do walki z koronawirusem.

Wspieramy również szpitale bezpośrednio. Zdecydowaliśmy się przeznaczyć określony budżet na udzielanie darowizn finansowych i rzeczowych placówkom zgłaszającym swoje zapotrzebowanie na środki ochrony osobistej, takie jak: maseczki, rękawiczki, gogle, kombinezony itp. Kolejny rodzaj wsparcia, to zapewnienie środków ochrony osobistej dla dwóch domów dziecka. Od kilku lat w ramach naszego wolontariatu odnawiamy domy dziecka w różnych częściach Polski. Współpracując z nimi, znamy obecną sytuację i potrzeby ośrodków.

Dla dzieci i ich opiekunów mieszkających w placówkach organizowaliśmy środki ochrony oraz materiały pierwszej potrzeby. Ponadto, wsparliśmy także lokalną społeczność we Wrocławiu, której jesteśmy częścią dzięki naszemu Centrum Usług Biznesowych. Z powodu wprowadzonych ograniczeń podopieczni Fundacji Pomocy Dzieciom „Pociecha” nie mogli spożywać posiłków na miejscu. Nasza pomoc finansowa była przeznaczona nie tylko na samo wyżywienie, ale również transport, dzięki któremu jedzenie mogło być dowożone do domów dzieci.

Nasze wsparcie sięga jeszcze dalej. Poza pomocą w zakresie niezbędnych materiałów ochronnych, zależy nam również na zapewnianiu odpowiedniej wiedzy tym, którzy troszczą się o pacjentów z koronawirusem. Dbając o szczególną grupę, jaką są pielęgniarki i położne, zostaliśmy partnerem sesji edukacyjnej nt. koronawirusa odbywającej się pod honorowym patronatem Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych. Transmitowane na żywo wydarzenie spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem uczestników z całej Polski.

Chciałabym także podkreślić inicjatywę naszych pracowników „Pobiegnijmy dla innych”. W 2018 roku, kiedy to obchodziliśmy 350 lat naszej działalności, zainicjowaliśmy akcję, w ramach której nasi pracownicy i ich rodziny każdego roku mogą dołączyć do charytatywnego biegu, spaceru lub jazdy na rowerze. Po uzbieraniu określonej liczby kilometrów przekazujemy na wybrany cel ustaloną kwotę. W tym roku Zespół Merck Runners zasugerował, aby cały budżet awansem przeznaczyć właśnie na walkę z COVID-19.

- W jakie inicjatywy globalne zaangażowana jest firma Merck?
- Działamy na rzecz pacjentów, naukowców i pracowników służby zdrowia na całym świecie. Dzięki naszej wiedzy oraz dynamicznie rozwijającej się technologii, naukowcy używają naszych produktów z sektora Life Science w pracy nad: ponad 45 szczepionkami kandydackimi, 35 rozwiązaniami dotyczącymi technologii testowania, ponad 20 przeciwciałami monoklonalnymi, a także produktami na bazie osocza oraz lekami przeciwwirusowymi do zwalczania COVID-19.

Aby wesprzeć prace nad potencjalną terapią na COVID-19, przekazaliśmy 290 000 jednostek interferonu beta-1a Światowej Organizacji Zdrowia do wykorzystania w prowadzonym przez nią globalnym badaniu SOLIDARITY. Jest to uzupełnienie naszej wcześniejszej darowizny, zrealizowanej na rzecz międzynarodowego badania klinicznego DISCOVERY sponsorowanego przez francuski instytut INSERM w odpowiedzi na prośbę o możliwość jego zastosowania w badaniu klinicznym. W ostatnim czasie kolejną darowiznę przekazaliśmy również na rzecz badań prowadzonych przez Amerykański Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID).

Dla wyjaśnienia dodam, że obecnie interferon beta-1a nie jest zatwierdzony przez jakikolwiek urząd rejestracyjny do stosowania w leczeniu COVID-19 lub jako lek przeciwwirusowy. Ponadto, jesteśmy dumni, że możemy być częścią inicjatywy Fundacji Billa i Melindy Gatesów. Ta niezwykle ważna współpraca fundacji oraz firm z obszaru ochrony zdrowia i life science ma na celu przyspieszenie rozwoju, produkcji i dostarczenia szczepionek oraz metod diagnostyki i leczenia COVID-19.

Zaangażowanie naszego Działu Life Science objęło również współpracę z Instytutem Jennera na Uniwersytecie Oksfordzkim w zakresie przygotowań do produkcji szczepionki kandydackiej przeciwko COVID-19 na skalę masową. Współpracowaliśmy także z Baylor College of Medicine nad udoskonaleniem platformy produkcyjnej dla szczepionek przeciwko COVID-19. Celem była optymalizacja procesu wytwórczego z myślą o dwóch potencjalnych szczepionkach przeciwko COVID-19, w tym szczepionce CoV RBD219-N1, nad którą mają rozpocząć się badania kliniczne jeszcze w tym roku. W ramach naszego Działu Healthcare, po otrzymaniu zgody Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA), rozpoczęliśmy również badanie kliniczne w kierunku potencjalnego leku na ciężkie objawy wywołane COVID-19.

Nasza firma jest także zaangażowana w inne globalne inicjatywy - więcej informacji można znaleźć na naszej stronie internetowej: www.merck.pl

- Czy Merck, jako firma, dostrzega jakieś pozytywne strony obecnej sytuacji? Czy istnieją jakieś aspekty pandemii, które otwierają pole do działania dla branży?
- Wszyscy musieliśmy dostosować się do nowych, niełatwych warunków, jakie stworzyła dla nas pandemia. Jeśli są pozytywne aspekty tej sytuacji, to warto skupić się na dwóch obszarach: pracownikach i branży.

Jeśli chodzi o pracowników: warunki pracy z pewnością stały się bardziej elastyczne, ponieważ możemy pracować z domu. Nie ma również potrzeby spędzania takiej ilości czasu na dojazdach do pracy, jak kiedyś. Można po prostu obudzić się, wstać, włączyć komputer i już być w pracy. Po wykonaniu swoich codziennych zadań, wyłączamy urządzenia i już jesteśmy w domu, nie spędzając kolejnej godziny w samochodzie czy środkach transportu publicznego.

Sądzę, że pracownicy są również w stanie łatwiej zarządzać swoim czasem, ponieważ codzienne obowiązki w pracy można lepiej dostosować. Wszyscy mamy też szansę rozwijać się i próbować nowych rzeczy. Myślę, że nikt nie przypuszczał, że tak szybko i tak szeroko będziemy w stanie wykorzystać potencjał technologii.

Jeśli chodzi o branżę: ze względu na pilną potrzebę opracowania skutecznego leczenia i szczepionki przeciwko koronawirusowi - wszystkie firmy z branż naukowej, technologicznej i farmaceutycznej mają możliwość wymiany wiedzy i innych zasobów na niespotykaną dotąd skalę. Widzimy, jak liczne i rozległe są partnerstwa związane ze zwalczaniem COVID-19. Przykładem może być wymieniona wcześniej współpraca w ramach Fundacji Billa i Melindy Gatesów, nie wspominając o wielu innych przypadkach, w których różne firmy łączą się we wspólnym wysiłku na rzecz walki z pandemią.

- W jaki sposób Pani, jako dyrektor zarządzająca, odnalazła się w nowych realiach? Czy codzienny harmonogram i rutyna pracy bardzo się zmieniły w porównaniu z okresem przed pandemią?
- Moja agenda nie zmieniła się tak bardzo, ale sposób, w jaki pracuję jest zdecydowanie inny niż przed pandemią. Praca w biurze zamieniła się w pracę zdalną, więc w tej chwili spędzam dużo czasu w domu. Oznacza to również, że mogę być częściej z dziećmi, co bardzo sobie chwalę, choć czasem może stanowić to wyzwanie. Teraz jednak - w związku z tym, że zdecydowaliśmy się na częściowy powrót do naszych biur - przychodzę do biura częściej niż kilka tygodni temu. Myślę, że udało mi się całkiem dobrze przystosować do nowych warunków, chociaż brakuje mi pracy z moim zespołem i możliwości zobaczenia współpracowników osobiście.

Większość spotkań, które normalnie odbywałyby się twarzą w twarz, prowadzimy teraz online, więc nasza komunikacja jest oczywiście inna niż dotychczas. Opiera się ona prawie wyłącznie na e-mailach, wideokonferencjach lub komunikatorach. Z pozytywnych kwestii - to, co zdecydowanie bardzo mi się podoba, to spędzanie znacznie mniejszej czasu na dojazdach do pracy. Sądzę, że wiele z tych nowych elementów rzeczywistości pozostanie z nami na dłużej, a może nawet na stałe wpisze się w rutynę pracy w naszej i innych firmach na świecie.

- W jaki sposób firma Merck wspiera pracowników w zakresie organizacji przestrzeni do pracy i zapewnienia bezpieczeństwa sanitarnego?
- Zdrowie i bezpieczeństwo naszego zespołu są dla nas najważniejszym priorytetem, dlatego już na początku pandemii na kilka miesięcy zdecydowaliśmy się wyłącznie na pracę zdalną. Mając świadomość, że może to być nowe doświadczenie dla wielu naszych pracowników, uruchomiliśmy wiele wewnętrznych inicjatyw oferujących wsparcie w tym zakresie, obejmujące m.in. zarządzanie zespołem w świecie wirtualnym.

Od jakiegoś czasu stopniowo powracamy do naszego standardowego trybu pracy. Nasi pracownicy biurowi mogą podjąć decyzję wedle swoich preferencji. Wszystkie nasze trzy spółki - w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu - są bardzo dobrze przygotowane. Biura są wyposażone w różnego rodzaju środki ochrony osobistej. Pracownicy przestrzegają zasad społecznego dystansu. Środki ochrony zostały również przewidziane dla naszych przedstawicieli. Każdy z naszych działów - Healthcare, Life Science, Performance Materials - ściśle przestrzega zasad sanitarnych, jak również wymagań ze strony naszych interesariuszy. W trosce o bezpieczeństwo naszych pracowników, jak również klientów i partnerów, wprowadziliśmy dodatkowe procedury bezpieczeństwa.

Jestem niezmiernie dumna z naszych pracowników - tych, którzy pracują w biurze oraz w terenie - i dziękuję za ich ogromne zaangażowanie. Bardzo szybko przystosowali się do nowych warunków. Dzięki temu mogliśmy dostarczać nasze leki pacjentom, a pozostałe produkty - klientom, wśród których wielu aktywnie angażuje się w walkę z COVID-19, np. laboratoria, czy ośrodki badawcze.

- Czy firma zapewnia swoim pracownikom jeszcze innych rodzaj wsparcia?
- Dobrostan psychiczny naszych pracowników, zwłaszcza w czasie pandemii, jest dla nas bardzo ważny. Dlatego naszym pracownikom i ich najbliższym oferujemy dostęp do bezpłatnych, anonimowych konsultacji psychologicznych oraz porad prawnych, finansowych, rodzinnych i zawodowych. Wsparcie jest dostępne 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu, więc w przypadku zaistnienia potrzeby, każda osoba w każdej chwili może z niego skorzystać.