PTA o refundacji: pomylone standardy, wyższe ceny

Autor: PTA/Rynek Zdrowia • • 23 września 2009 09:48

Polskie Towarzystwo Alergologiczne odnosi się krytycznie do rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego refundacji leków i limitu cen.

PTA o refundacji: pomylone standardy, wyższe ceny
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

„Niepokój budzą propozycje, których skutkiem będzie znaczne podwyższenie odpłatności dla pacjentów za podstawowe leki przeciwzapalne jakimi są steroidy wziewne, stosowane w leczeniu astmy i chorób pokrewnych” -  możemy przeczytać w stanowisku PTA.

Ponadto w stanowisku PTA czytamy m.in.:

Szczególne zaniepokojenie pacjentów i lekarzy budzi informacja dotycząca metodologii wyliczania limitów cen steroidów wziewnych oraz nieprawdziwe informacje odnoszące się do budezonidu, który jakoby jest stosowany przez 85 proc. chorych w Polsce. W tej grupie lekowej najczęściej stosowany w Polsce jest flutikazon u ok. 45 proc. chorych, a dopiero następnie budezonid u ponad 40 proc. i cyklezonid, łącznie jeden z tych leków stosuje 98 proc. pacjentów.

Leczenie astmy to nie tylko lek, ale również inhalator odpowiednio dobrany do umiejętności i potrzeb pacjenta. Wszystkie powyższe steroidy są skuteczne, różnią się jednak rodzajem inhalatorów, bezpieczeństwem leczenia, częstością objawów niepożądanych oraz wiekiem pacjenta od którego można je stosować

W tej chwili najbezpieczniejszym steroidem wziewnym jest cyklezonid, który jest pro-lekiem aktywowanym dopiero w płucach. Propozycja Ministerstwa nie uwzględnia roli inhalatora jak i bezpieczeństwa leczenia, i prowadzi do tego, ż:
• cyklezonid, za który obecnie pacjenci płacą opłatę ryczałtową 3,20 zł
• po zmianach będzie kosztował ponad 100 zł i będzie niedostępny dla chorych.

Lek ten jest szczególnie często stosowany u chorych, którzy nie tolerują żadnych innych steroidów. Również ceny innych najczęściej stosowanych steroidów wziewnych (flixotide, pulmicort) będą wynosiły dla pacjenta kilkadziesiąt złotych, co również znacznie ograniczy ich dostępność dla chorych. Innymi słowy, blisko 95 proc. chorych na astmę będzie zmuszonych zmienić leczenie, co będzie podyktowane tylko i wyłącznie ceną leku a nie, jakością i skutecznością leczenia. W konsekwencji spowoduje to wzrost częstości zaostrzeń astmy i hospitalizacji, a co za tym idzie większe wydatki na leczenie chorób współistniejących, które również ulegną zaostrzeniu.

"Drugim istotnym problemem są zmiany w zasadach refundacji terapii złożonej ze steroidu i długodziałających betamimetyków (LABA). Nie jest zrozumiałe, jakie kryteria zadecydowały o umieszczeniu w wykazach leków refundowanych na uprzywilejowanej pozycji refundacyjnej, w stosunku do innych leków złożonych, leku złożonego składającego się z kombinacji sterydu beklometazonu i betamimetyku formoterol w aerozolu. Lek ten został wprowadzony do wykazu leków refundowanych bez poprzedzającej pozytywnej rekomendacji AOTM, co jest zaskakujące" – czytamy w stanowisku PTA.

"Kombinacja zawierająca beklometazon, w przeciwieństwie do leków łączonych zawierających sterydy nowej generacji (flutikazon, budezonid) nie jest obecnie rekomendowana przez standardy postępowania w astmie i chorobach płuc. Beklometazon jest sterydem o profilu bezpieczeństwa gorszym od flutikazonu, budezonidu czy cyklezonidu, które są w Polsce stosowane przez 98 proc. pacjentów, ma to istotne znaczenie w jego przewlekłym stosowaniu szczególnie u dzieci i młodzieży. Dlatego lek ten nie powinien być grupowany razem z preparatem seretide i symbicort, które powinny mieć inny wyższy limit refundacji (uwzględniający zastosowane w nich steroidy), umożliwiający poprawienie ich dostępności dla chorych, co obecnie nie ma miejsca. Nawet przy wyższym limicie refundacji taka terapia będzie prowadziła do obniżenia, a nie podwyższenia kosztów leczenia z powodu podanych wcześniej względów" – brzmi fragment stanowiska Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze