Od 8 stycznia e-recepty. Co trzeba wiedzieć

Autor: rp.pl, PAP/Rynek Zdrowia • • 08 stycznia 2020 07:30

Od środy (8 stycznia) większość recept powinna być wystawiana wyłącznie w formie elektronicznej. E-recepty zdają się mieć same zalety, jednak wiele osób boi się tej zmiany.

Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Rzeczpospolita przypomina, że od 8 stycznia w większości przypadków zamiast wydruku pacjent dostanie czterocyfrowy kod, który podaje się farmaceucie, i PESEL osoby, na którą receptę wystawiono. Można też skorzystać z e-maila z załączoną w PDF informacją o recepcie i pokazać ją farmaceucie na ekranie telefonu. Choć wystarczy sam SMS lub e-mail, tradycjonaliści mogą poprosić lekarza o wydruk, który zawiera też sposób dawkowania.

Informacje o leku i dawkowaniu można sprawdzić na bezpłatnej aplikacji Ministerstwa Zdrowia o nazwie IKP, którą można założyć za pomocą profilu zaufanego. Wybierając w IKP zakładkę „Moje konto", można też wybrać rodzaj powiadomień (SMS lub mail). IKP pozwala sprawdzić informacje o receptach, historię wizyt u lekarza czy stanie zdrowia. W IKP zapisano też, jakie recepty papierowe pacjent zrealizował po 1 stycznia 2019 r. oraz historię wizyt na NFZ od 2008 r. Dane te można udostępnić lekarzowi.

Na jednej elektronicznej recepcie wystawia się jeden lek, można jednak wystawić pakiet e-recept, zawierający ich maksymalnie pięć. Nie będzie on wymagał osobnych wydruków informacyjnych, ponieważ jeden wydruk obejmie do pięciu e-recept, a tym samym - także leków. Każdy lek z pakietu będzie można wykupić w innej aptece, więc jeśli któryś z preparatów nie będzie dostępny w danej placówce, będzie można zrealizować go w kolejnej, do jakiej się udamy.

Standardowa e-recepta ważna jest 365 dni. Wyjątek stanowią e-recepty na antybiotyki (ważne 7 dni), na leki odurzające i psychotropowe (30 dni) i preparaty immunologiczne (120 dni). Podobnie jak na recepcie papierowej, można na niej zaznaczyć późniejszą datę realizacji, tzw. od dnia, a także specjalne uprawnienia pacjenta, jak np. „S" na nieodpłatne leki dla seniorów powyżej 75. roku życia - informuje Rzeczpospolita.

MZ wskazuje, że e-recepta to korzyści dla szeroko rozumianej ochrony zdrowia. Dzięki systemowi wiadomo, kiedy, co, kto i komu przepisał, a także czy wykupił. Wprowadzenie narzędzi informatycznych pomaga też m.in. w wytypowaniu aptek do kontroli pod kątem obsady i znalezienia "farmaceutów-skoczków", którzy tego samego dnia, w krótkim odstępie czasu realizują recepty w aptekach oddalonych od siebie o np. o 50 kilometrów. Informatyzacja to, jak wskazuje MZ, również możliwość lepszego zarządzania w oparciu o kompleksowe dane i pełniejszego analizowania np. kwestii refundacji czy braków określonych leków.

- Obecnie mamy wystawionych ponad 52 mln e-recept dla blisko 10 mln pacjentów. Wszystkich lekarzy, którzy wystawili elektroniczną receptę jest już ponad 60 tysięcy - przekazał PAP rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

- E-receptę wystawiło sześciu lekarzy w wieku 90 i 91 lat i ponad 530 lekarzy w wieku od 80 do 89 lat. Najwięcej lekarzy wystawiających e-receptę, bo blisko 40 tys., to grupa wiekowa 40-65 lat - dodał.

Andrusiewicz wskazał, że dzięki e-recepcie można zapomnieć o problemach z brakiem pieczątki, czy danych na recepcie, jej nieczytelnością czy zgubieniem. - Pamiętajmy, że elektroniczna recepta to także nasze bezpieczeństwo. Lekarz, dzięki upoważnieniu, zawsze może mieć pod kontrolą leki wypisywane przez innego lekarza, tak, by nie doszło do niepożądanej interakcji - wskazał.

Zauważył też, że doświadczenia krajów skandynawskich wynika, iż elektroniczna recepta przyczyniła się do oszczędności czasu rzędu 30 minut dziennie w przypadku pojedynczego lekarza. - E-recepta to ułatwienie procesu leczenia - umożliwia sprawdzenie, czy pacjent zrealizował receptę, a także kontrolowanie historii przepisywanych pacjentowi leków - dodał.

W określonych przypadkach, także po 8 stycznia, recepty będą również w postaci papierowej. Dotyczy to: recept w ramach tzw. importu docelowego; recept dla osób o nieustalonej tożsamości; recept transgranicznych (do końca 2020 r.); recept pro auctore (dla siebie) i pro familiae (dla rodziny) (decyzja o wyborze postaci recepty - papierowej lub elektronicznej - należeć będzie do osoby wystawiającej); braku dostępu do systemu e-zdrowie, co może mieć związek m.in. z awarią systemu lub systemu gabinetowego czy brakiem dostępu do Internetu.

Ministerstwo informowało w grudniu ub.r., że przepisy nie przewidują kar dla lekarzy, którzy pomimo obowiązku ustawowego wystawią po 8 stycznia 2019 r. receptę w postaci papierowej. Resort podnosił, że niezależnie od powyższego zachęca wszystkich lekarzy do przejścia na nowe zasady.

Wystawianie e-recept wymaga podłączenia się do systemu e-zdrowie (P1), co następuje poprzez wdrożenie modułu e-recepty w systemie gabinetowym/HIS i uzyskanie certyfikatu systemu e-zdrowie lub poprzez założenie konta w bezpłatnej aplikacji gabinet.gov.pl. Sam proces wystawienia e-recepty polega na wpisaniu odpowiednich danych oraz podpisaniu dokumentu poprzez użycie podpisu kwalifikowalnego, osobistego (zawartego w warstwie elektronicznej e-dowodu osobistego), zaufanego (Profil Zaufany) lub certyfikatu ZUS wykorzystywanego do podpisywania e-ZLA.

Narodowy Fundusz Zdrowia uruchomił dla świadczeniodawców dofinansowanie zakupu sprzętu i oprogramowania na potrzeby e-recepty. Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia oferuje w całej Polsce bezpłatne szkolenia dla kadry medycznej m.in. w zakresie wystawiania e-recept. Szczegółowe informacje dotyczące wystawiania e-recept znajdują się na stronie ezdrowie.gov.pl.

Czytaj: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum