Nowelizacja ustawy refundacyjnej: coraz więcej niewiadomych i wątpliwości

Autor: Luiza Jakubiak/Rynek Zdrowia • • 07 października 2013 19:01

Lekarze, którzy podpisali umowy z NFZ muszą starannie unikać wątpliwych, niejasnych sytuacji, bo zostaną potraktowani jak przestępcy - uważa prof. Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej, komentując rządowy projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej.

Nowelizacja ustawy refundacyjnej: coraz więcej niewiadomych i wątpliwości

Rynek Zdrowia: - Jak ocenia pan zakres zmian w ustawie refundacyjnej w przyjętych przez rząd założeniach do projektu ustawy?

Romuald Krajewski: - Projekt przyjęty przez Radę Ministrów nie realizuje najważniejszego postulatu środowiska lekarskiego, tj. oderwania refundacji leku od treści charakterystyki produktu leczniczego. Samorząd lekarski wielokrotnie podkreślał, że lekarze i lekarze dentyści wystawiając receptę powinni kierować się aktualną wiedzą medyczną, a nie treścią dokumentów urzędowych przygotowywanych na potrzeby rejestracji leku.

Zakres zmian w projekcie nie zakłada żadnych ułatwień w pracy lekarzy i lekarzy dentystów. Nie znikną zatem wszystkie wątpliwości związane z obecnym kształtem systemu refundacji leków.

Już po konsultacjach społecznych pojawiła się propozycja ministerstwa wyłączenia stosowania niektórych przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zakresie kontroli podmiotów posiadających umowy upoważniające do wystawiania recept. Ta zmiana nie była przewidziana w  pierwotnym brzmieniu projektu. W ocenie samorządu lekarskiego brak jest merytorycznego uzasadnienia dla tej propozycji.

To przykład specyficznego nastawienia projektodawcy, który prawdopodobnie uważa, że wszyscy lekarze wystawiający recepty postępują niezgodnie z prawem. Taki pogląd jest jednak nieprawdziwy i nie może być uzasadnieniem dla tworzenia prawa. W efekcie takiego podejścia połowa lekarzy nie wystawia recept na leki refundowane, a ci, którzy mimo wszystko podpisali umowy muszą starannie unikać wątpliwych, niejasnych sytuacji, bo zostaną potraktowani jak przestępcy. System refundacji utrudnia pacjentom dostęp do leków refundowanych.

- Projekt nowelizacji nie realizuje jednego z podstawowych postulatów lekarzy, czyli możliwości przepisywania leków refundowanych na podstawie wiedzy medycznej, a nie tylko ChPL. Jakie będą tego konsekwencje dla pacjentów?


- Konsekwencją będzie ograniczenie lekarza w wyborze optymalnej dla danego pacjenta farmakoterapii. Aktualna wiedza medyczna potwierdza skuteczność terapeutyczną wielu leków w zastosowaniach szerszych niż te, które zostały przedstawione przez producenta w procesie ich rejestracji i zostały umieszczone w treści ChPL.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum