Nie widać końca pozaaptecznego handlu lekami

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 29 sierpnia 2017 12:25

W 2016 r. Ministerstwo Zdrowia proponowało znaczne ograniczenie pozaaptecznego obrotu lekami, jednak po odejściu głównego orędownika zmian, wiceministra Krzysztofa Łandy, prace wyhamowały. Choć resort zdrowia zapewnia, że wznowi prace, nie wiadomo, kiedy to nastąpi.

Nie widać końca pozaaptecznego handlu lekami
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Ograniczenie handlu lekami poza aptekami miało być elementem tzw. dużej nowelizacji prawa farmaceutycznego i zmian odpowiednich rozporządzeń.

Tymczasem - jak zauważa Rzeczpospolita - na polskim rynku jest coraz więcej fałszywych leków, a na podróbki Polacy wydają nawet 100 mln zł rocznie. W 2016 r. prokuratura potwierdziła ponad 400 przypadków fałszowania leków, a polscy celnicy zatrzymali ponad 19 tys. podrobionych produktów leczniczych o wartości ponad 800 tys. zł - cztery razy więcej niż rok wcześniej.

Czytaj też: Sfałszowane leki nie zawierają substancji czynnej. Nie leczą, więc nawet zabijają...

Wiele podrobionych leków może trafiać do obrotu pozaaptecznego w sklepach, na stacjach benzynowych i w internecie.

Według Naczelnej Rady Aptekarskiej ograniczenie obrotu pozaaptecznego nie tylko powstrzyma handel sfałszowanymi lekami, ale też ograniczy nadmierne spożycie środków przeciwbólowych. Dziś jesteśmy pod tym względem europejskim liderem, a na dwie tabletki przeciwbólowe kupione w aptece jedna jest ze stacji benzynowej lub supermarketu.

Rzecznik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego Paweł Trzciński przyznaje, że wiele z ok. 360 tys. punktów obrotu pozaaptecznego, w których sprzedaje się leki bez recepty, nie przestrzega zasad handlu nimi.

Więcej: www.rp.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum