Nadciąga koniec sieci aptecznych?

Autor: Puls Biznesu/Rynek Zdrowia • • 30 listopada 2016 12:30

Niewielki i niedawno utworzony parlamentarny zespół ds. regulacji rynku farmaceutycznego chce zmienić regulacje na rynku aptecznym. Przygotował zajmujący poselski projekt nowelizacji prawa, rewolucjonizujący reguły otwierania nowych aptek.

W rękach dużych sieci, mających więcej niż 50 placówek, znajduje się obecnie ok. 14 proc. aptek. Fot. Archiwum

Jak informuje Puls Biznesu, na polskim rynku działa ponad 14,5 tys. aptek, z czego ponad 60 proc. to apteki indywidualne lub mikrosieci, liczące mniej niż 5 placówek. W rękach dużych sieci, mających więcej niż 50 placówek, jest ok. 14 proc. aptek. Takich sieci jest obecnie 16, z czego kilka kontroluje zagraniczny kapitał. Cały rynek wart jest obecnie ponad 32 mld zł.

Zgodnie z nowym projektem prawo do prowadzenia aptek mieliby tylko farmaceuci lub spółki, w których są wspólnikami. Jeden farmaceuta nie mógłby prowadzić więcej niż czterech aptek.

Sprawa wzbudza wiele kontrowersji, nie tylko wśród opozycji. Zdaniem przeciwników, jeśli projekt poselski wejdzie w życie w obecnym kształcie, to jego konsekwencją będzie wegetacja budowanych przez lata sieci, a w końcu ich likwidacja.

Przedsiębiorcy nie będą mogli sprzedać swoich firm, ich spadkobiercy nie będą mogli ich odziedziczyć, każda kontrola będzie wiązała się z ryzykiem nieodwracalnego wypadnięcia z rynku, a najemcy nieruchomości będą mogli dyktować warunki, bo apteka prowadzona przez sieć będzie "uwiązana" do jednej lokalizacji.

Więcej: www.pb.pl

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum