Głos Pomorza/Rynek Zdrowia | 06-08-2011 17:53

Miastko: apteki nocą "pod telefonem", ale mieszkańcy nic o tym nie wiedzą

Na skutek uzgodnień pomiędzy farmaceutami a władzami samorządowymi od kilku dni apteki w Miastku dyżurują w nocy pod telefonem. Dotychczas były czynne w godz. 8-22. Farmaceuci zrezygnowali z nocnych dyżurów, które nie były dla nich opłacalne.

Rezygnacja ta nastąpiła wbrew stanowisku władz powiatowych, które - zgodnie z przepisami - decydują o pracy aptek. Ponad rok trwały przepychanki między samorządowcami a farmaceutami. Choć formalnie racja była po stronie powiatu, ten nie był w stanie wyegzekwować swoich rozwiązań.

Przełom nastąpił kilka miesięcy temu. Po kilku spotkaniach uzgodniono, że apteki będą w nocy i święta pełniły dyżury pod telefonem i w tym czasie wydawane będą jedynie leki wymagające szybkiego podania.

Choć przyjęty system obowiązuje w Miastku od ponad tygodnia, w aptekach nie ma na ten temat żadnej informacji, a mieszkańcom nic o nim nie wiadomo. 

Więcej: www.gp24.pl