PAP/Rynek Zdrowia | 10-10-2019 20:42

MZ: duża szansa na refundację leku na raka jelita grubego

Decyzja w sprawie refundacji leku stosowanego w trzeciej i czwartej linii leczenia chorych na raka jelita grubego najprawdopodobniej będzie pozytywna - poinformował w czwartek (10 października) wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Do uzgodnienia zostały szczegóły programu lekowego.

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski: do uzgodnienia zostały szczegóły programu lekowego. Fot. Archiwum

Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podkreślił, że ostatnie rozmowy z producentem leku, stosowanego w zaawansowanym, przerzutowym raku jelita grubego w trzeciej i czwartek linii terapii, były bardzo pozytywne. - I najprawdopodobniej decyzja wydana w tej sprawie będzie pozytywna - zaznaczył, komentując prace nad refundacją leku. Mówił o tym w Warszawie podczas debaty Medycznej Racji Stanu, odbywającej się pod hasłem "Czas w onkologii".

Pacjenci i lekarze starają się o dostęp do tej terapii od około dwóch lat. Lek jest refundowany w 26 krajach Unii Europejskiej.

Wiceminister dodał, że do uzgodnienia zostały szczegóły programu lekowego, w ramach którego stosowany będzie lek. Przypomniał, że wydłuża on przeżycie pacjentów średnio o ok. 3 miesiące.

Prof. Marek Wojtukiewicz, kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku podkreślił, że w terapii raka jelita grubego farmakoterapię zaczyna się stosować w stadiach zaawansowanych. - Ale właśnie w zakresie farmakoterapii dokonał się największy przełom. Dlatego trudno jest nadążyć za postępem nauki i zapewnić pacjentom dostęp do najnowszych leków - mówił.

Zaznaczył, że rozmów na ten temat było wiele i "wówczas decyzja nie zapadła". - Ale faktycznie została dzisiaj ogłoszona, za co bardzo dziękuję, bo wiemy, że środków brakuje (...) To zbliża nas bardzo do europejskich standardów leczenia - powiedział prof. Wojtukiewicz.

Dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii przypomniał, że obecnie w Polsce żyje 1 mln pacjentów z chorobą nowotworową, rozpoznaną w ciągu ostatnich 5-10 lat. - To wskazuje na wielki postęp, który również dotyczy polskich pacjentów, bowiem dożyją oni kolejnych etapów leczenia i kolejnych leków, które przedłużają im życie - powiedział.

Onkolog zwrócił uwagę, że w ostatnich latach polscy pacjenci chorzy na nowotwory zyskali dostęp do leków, które przedtem były dla nich niedostępne, chociaż zarejestrowane w Unii Europejskiej. - Ciągle gonimy UE, ten dystans się coraz bardziej skraca, ale chcielibyśmy, aby skrócił się zupełnie i żebyśmy mieli to, co ma każdy pacjent w Unii - powiedział.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski podkreślił, że w 2018 r. i 2019 r. do programów lekowych weszły nowe leki dla pacjentów z rakiem płuca, szpiczakiem, ostrą białaczką limfoblastyczną i rakiem piersi. - To są kroki często milowe, które wykonujemy - powiedział.

Wiceminister przypomniał, że jeszcze w październiku do konsultacji społecznych skierowany zostanie projekt dotyczący tworzenia tzw. colon cancer units. Czyli wyspecjalizowanych ośrodków, w których zespół specjalistów zajmuje się kompleksowo leczeniem pacjenta z rakiem jelita grubego i które zapewniają leczenie najwyższej jakości.